Mówią o nim, że taki talent zdarza się raz na 20 lat. Jest porównywany do Zidane’a, Ronaldo, Messiego. Walczyły o niego największe piłkarskie marki – Real Madryt, Barcelona, Manchester City, Juventus. Kto to taki? Hachim Mastour, 15-letni napastnik AC Milanu i reprezentacji Włoch oraz najdroższy w historii młodzik.
Hachim Mastour urodził się 15 czerwca 1998 roku w Reggio Emilia, średniej wielkości mieście na północy Włoch. Jego rodzice są Marokańczykami, w związku z czym Hachim posiada dwa obywatelstwa. Swoje pierwsze kroki w futbolowym świecie zrobił już, gdy miał 8 lat. Trafił wówczas do piłkarskiej akademii lokalnego klubu Reggio Calcio. Tam po raz pierwszy został zauważony jego niezwykły talent. Już po dwóch latach zaczął grać dla Reggiany, klubu występującego obecnie w Serie C2/B, a znanego głównie z powodu Carlo Ancelottiego, który rozpoczynał tam swoją karierę trenerską.
Mastour przyciągnął swoją grą uwagę Interu Mediolan. Włoskie przepisy zabraniają jednak transferu młodych zawodników, dopóki ci nie ukończą 14 roku życia. Mastour występował więc w turniejach młodzików, reprezentując barwy „Nerazzurich”, ale będąc wciąż oficjalnie piłkarzem Reggiany. Przełomowym momentem w karierze Marokańczyka okazał się styczeń 2012 roku. Hachim wziął udział w turnieju piłkarskim, gdzie strzelił pięć bramek, w tym jedną w finale przeciwko Romie. Działacze Interu postawili sobie wówczas za swój główny cel sprowadzenie młodego napastnika do Mediolanu zaraz po jego czternastych urodzinach. Jednak dobra gra w turnieju oraz wysoka forma prezentowana w meczach Reggiany sprawiła, że Mastourem zainteresowany był już nie tylko Inter. Do walki włączyły się m.in. Juventus, Barcelona, Real Madryt oraz Manchester City. Angielskiej drużynie tak zależało na sprowadzeniu Marokańczyka, że oferowała nawet zakwaterowanie dla rodziny Hachima oraz pracę dla jego ojca.
Zwycięzcą tego „pojedynku” okazał się rywal zza miedzy Interu, AC Milan. „Rossoneri” postawili wszystko na jedną kartę. W transfer zawodnika zaangażowana była nawet legenda zespołu – Adriano Galliani, który przez wiele lat pełnił funkcję wiceprezesa klubu, a w późniejszej fazie również dyrektora generalnego. O opinię w sprawie Mastoura poproszono także Arrigo Sacchiego, byłego trenera Milanu. Ostatecznie Galliani, po konsultacji z Sacchim, dał zielone światło i rekordowa transakcja stała się faktem. „Rossoneri” zapłacili za marokańskiego napastnika 500 tysięcy euro, co jak do tej pory, jest najwyższą w historii kwotą zapłaconą za młodzika.
Mastour został oficjalnie zawodnikiem Milanu 1 lipca 2012 roku. Po podpisaniu kontraktu powiedział: – Co pomyślałem, kiedy wszedłem do siedziby klubu? Myślałem o wszystkich mistrzach, którzy się tędy przewinęli. To fantastyczna sprawa podpisać kontrakt z Milanem. Hachim od początku trenował z pierwszym zespołem „Rossonerich”, jednak oficjalne mecze rozgrywał z młodzieżowymi drużynami. Po raz kolejny decydujące okazały się włoskie przepisy, które zabraniają piłkarzom poniżej 16 roku życia grać w Serie A. Hachim okazał się na tyle dobry, że wiosną 2013 roku Milan, na czele z Silvio Berlusconim, wystąpił do Włoskiego Związku Piłki Nożnej o specjalne pozwolenie, umożliwiające napastnikowi grę w Serie A jeszcze przed ukończeniem 16 roku życia. Włoska federacja nie wyraziła jednak zgody i zawodnik musi czekać na swój debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej jeszcze co najmniej pół roku.
Co tak wyróżnia Hachima Mastoura, że eksperci dyskutują nad tym, kogo bardziej przypomina – Ronaldo czy Messiego? Marokańczyk gra najczęściej jako cofnięty napastnik. Dysponuje ponadprzeciętną techniką i znakomitą kontrolą nad piłką. Na boisku niejednokrotnie popisuje się piłkarskimi trikami. Jest szybki i umiejętnie czyta grę. Sam o sobie mówi: – Moimi głównymi cechami są drybling oraz kontrola piłki. Robię rzeczy, których chłopcy w moim wieku nie potrafią. Mastour jest indywidualistą. Potrafi grać zespołowo, ale jego cechą charakterystyczną są indywidualne akcje. Pomagają mu w tym parametry fizyczne. Jest silny i jak na swój wiek, dosyć wysoki (175 cm). Potrafi uderzyć zarówno z dystansu, jak i z bliskiej odległości. Jest prawonożny.
Z racji posiadania dwóch obywatelstw Hachim mógł dokonać wyboru – barw której reprezentacji chce bronić. Decyzja wydawała się dosyć oczywista i Mastour zadebiutował w grudniu 2012 roku w reprezentacji Włoch do lat 15. Już w pierwszym meczu zdobył bramkę, co po raz kolejny potwierdziło, jak dużym talentem dysponuje Marokańczyk. Mówi się, że jeśli utrzyma swoją obecną formę i będzie nadal się rozwijał, to w 2018 roku na Mistrzostwach Świata w Rosji może stanowić główną broń Włochów.
Już teraz jest jednym z największych włoskich talentów. W październiku 2013 roku strona footballbettingodds.co.uk uznała go za numer jeden wśród cudownych dzieci futbolu sezonu 2013/2014, nazywając go marokańskim Messim. Ile jest w tym prawdy, przekonamy się zapewne za kilka lat, kiedy Hachim zacznie grać na najwyższym poziomie i będzie miał okazję zmierzyć się z o wiele bardziej doświadczonymi zawodnikami niż obecnie. W swojej grupie wiekowej jest jednym z najlepszych, ale dopiero seniorska kariera Mastoura zweryfikuje, ile jest on naprawdę wart.










