ONBG: Drugi Özil


W tym sezonie Schalke 04 Gelsenkirchen spisuje się zdecydowanie poniżej oczekiwań. Miała być walka o podium, a w obecnej sytuacji sukcesem będzie kwalifikacja do Ligi Mistrzów. Jednak mało kto zwraca uwagę na świetnie funkcjonującą szkółkę piłkarską klubu z Gelsenkirchen.


Udostępnij na Udostępnij na

Manuel Neuer, Mesut Özil czy nieco mniej znani Benedikt Höwedes, Carlos Zambrano, Sebastian Boenisch i Julian Draxler – ci wszyscy zawodnicy to produkty szkółki juniorskiej oraz sieci skautingu siedmiokrotnych mistrzów Niemiec. Teraz w ślady Özila i świetnie rozwijającego się Draxlera ma iść kolejny wielki niemiecki talent: Max Meyer.

17-latek to kolejny przykład kapitalnie funkcjonującego szkolenia w Niemczech. Meyer urodził się w Oberhausen, mieście niewiele mniejszym od Gelsenkirchen, ale pod względem piłkarskim dużo gorszym. Po początkach w miejscowych FC Sardegna i Rot-Weiss wypatrzył go MSV Duisburg, który wędrował pomiędzy 1. a 2. Bundesligą. W zespołach młodzieżowych Duisburga piłkarz spędził pięć lat, po czym jako 14-latek trafił do Schalke. Gra w juniorskich drużynach tak dużego klubu otworzyła mu drzwi do młodzieżowych reprezentacji Niemiec. W ekipie U-15 rozegrał tylko jeden mecz (w który zdobył gola), w starszym roczniku sześć spotkań (dwa gole), a w reprezentacji U-17 był już czołowym zawodnikiem. Zagrał w 18 spotkaniach i strzelił dziewięć goli, w tym trzy na mistrzostwach Europy, w których poprowadził swój zespół do finału i został królem strzelców. Rok temu został odznaczony srebrnym medalem Fritza Waltera dla jednego z najlepiej rokujących graczy do lat 17. Niestety, wśród zdobywców podobnych nagród trudno znaleźć wielkich piłkarzy (najbardziej znani są Konstantin Rausch i Marko Marin), ale już brązowymi i złotymi medalami odznaczani byli m.in. Lars i Sven Benderowie, Marc-Andre ter Stegen, Emre Can oraz Mario Götze.

Jego drybling, panowanie nad piłką i swoboda na boisku naprawdę robią wrażenie. W dodatku dobrze gra obiema nogami, może występować na środku pomocy oraz skrzydłach, a także świetnie czuje boiskową przestrzeń. O nieprzeciętnym talencie 17-latka świadczy to, że na obóz przygotowawczy pierwszej drużyny do Kataru miał jechać w celu pobrania nauk i zapoznania się z atmosferą pierwszego zespołu. Podczas przygotowań przekonał do siebie Jensa Kellera i – również dzięki sytuacji kadrowej zespołu – został włączony do pierwszej ekipy na rundę wiosenną. Jak sam twierdzi, musi jeszcze poprawić kwestie związane z taktyką oraz współpracę z partnerami. Ze względu na swój wzrost – Meyer mierzy zaledwie 169 centymetrów – oraz styl gry porównywany jest m.in. z Thomasem Hässlerem (101 meczów i 11 bramek w reprezentacji Niemiec, mistrz świata i Europy), jednak wzoruje się na współczesnych piłkarzach, takich jak: Messi, Götze i Iniesta. Porównania z wybitnym Argentyńczykiem, które pojawiają się w niemieckiej prasie, sprawiają że Meyer czuje się nieswojo. Młodzian zdaje sobie sprawę, że są one – w tej chwili – przesadzone. Jednak wróżenie mu kariery podobnej do Mesuta Özila ma swoje podstawy. Obaj byli gwiazdami mistrzostw Europy do lat 17 i obaj w wieku 17 lat zostali włączeni do pierwszego zespołu.

To niesamowite, jak on się prezentuje w wieku 17 lat . Świetnie panuje nad piłką – nie może się nachwalić swojego młodego podopiecznego Jens Keller. W Bundeslidze Meyer zadebiutował 16 lutego i po wejściu z ławki zdołał asystować przy golu dającym remis. Nie było to może piękne prostopadłe podanie, ale Max pomimo kryjących go dwóch obrońców i złego przyjęcia piłki dobrze się przy niej utrzymał i przytomnie odegrał do Bastosa. Sam Meyer po tym meczu powiedział, że spełnił jedno ze swoich marzeń: – Nie mogę opisać, jak bardzo jestem szczęśliwy. To było jak sen. Cieszę się, że trener dał mi kilka minut. Będę nadal robił wszystko, aby dostawać więcej szans. Od Meyera, tak jak od jego idoli, bije niesamowita skromność. Nie ma zresztą co się dziwić, skoro dzień po swoim debiucie nie mógł liczyć na taryfę ulgową i musiał zdać egzamin w szkole prowadzonej przy Veltins Arena.

Co więcej, aby Meyer mógł zagrać w meczu Ligi Mistrzów z Galatasarayem, była potrzebna… zgoda jego rodziców. Musiał się o nią ubiegać dyrektor sportowy Schalke, Horst Heldt, który wypowiada się o 17-latku w samych superlatywach: – W swojej nonszalancji pomaga zespołowi. On zawsze szuka podań do przodu, nie boi się ryzyka. Heldt bardzo chwali wyszkolenie techniczne oraz szybkość młodego piłkarza: – Biega szybciej z piłką niż bez niej. Sam zainteresowany, któremu wszyscy eksperci wróżą wielką karierę, jest świadom swojej wartości. – Piłkarsko nie odstaję od innych zawodników. Brakuje mi jedynie doświadczenia – mówił na obozie w Katarze.

Za wchodzącym do dorosłej drużyn Schalke zawodnikiem przemawia wszystko – od umiejętności, poprzez skalę talentu, aż po statystyki. W poprzednim sezonie, grając w zespole U-19 i kadrze U-17, w 46 meczach strzelił 24 bramki i zanotował 17 asyst. Te liczby w bardzo dobry sposób obrazują możliwości Meyera. Do tej pory rozegrał zaledwie 28 minut, ale jego przyszłość zapowiada się świetnie. Ma obok siebie piłkarzy, od których może się wiele nauczyć, takich jak Farfan i Bastos, a dogrywać będzie przecież jednemu z najlepszych napastników w Niemczech, czyli Huntelaarowi. Szkoda tylko, że w rozwój „niemieckiego Messiego” nie włączy się Raul, z którego Schalke zrezygnowało. Meyer niedawno przedłużył kontrakt do 2017 roku, a biorąc pod uwagę kariery, które zrobili jego starsi koledzy z akademii Schalke, trzeba go uważnie obserwować.

Komentarze
~danilo (gość) - 9 lat temu

dlaczego nie reklamujecie sie na FB? Piszecie dobe
artykuly

Odpowiedz
Artur Dylewski (gość) - 9 lat temu

Dziękujemy za miłe słowa.
Na FB jesteśmy:
http://www.facebook.com/igolpl?ref=ts&fref=ts więc
można śmiało lajkować i udostępniać :)

Odpowiedz
~KaS (gość) - 9 lat temu

Jestę gejem

Odpowiedz
~yyyyyy (gość) - 9 lat temu

To won na portal dla pedałów cioto!

Odpowiedz
~przmó (gość) - 9 lat temu

Ten gośćó to ńe gei tylkó podszywåcz. Pøzdrö.

Odpowiedz
~adedIIkac738 (gość) - 9 lat temu

wypie.....j

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze