Za nami 26. kolejka II ligi. Zarówno w grupie wschodniej, jak i zachodniej na pierwszym miejscu pozostają dwie Olimpie. Ta z Elbląga swój ostatni mecz skromnie wygrała ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki 1:0. Natomiast ta z Grudziądza straciła punkty z Zawiszą Bydgoszcz.
Olimpie liderują
Do 21. kolejki zespół Zawiszy Bydgoszcz znajdował się na drugim miejscu w tabeli i wtedy wszyscy byli wręcz pewni awansu do I ligi. Po meczu w Legnicy z miejscową Miedzią i porażce 0:1 w zespole zaczęło się coś psuć i zawodnicy przestali w taką łatwością jak dotychczas wygrywać mecze. Dotychczasowy trener – Rafał Murawski – po serii niekorzystnych wyników zrezygnował z posady, a jego miejsce zajął Adam Topolski. Później rezultaty były odrobinę lepsze, aż w końcu doszło do spotkania na szczycie w II lidze zachodniej. Zawisza gościła na swoim terenie lidera rozgrywek – Olimpię Grudziądz. Po meczu walki bydgoszczanie zwyciężyli 2:1 po bramkach Macieja Dąbrowskiego w 6. minucie i Łukasza Ślifirczyka w 79. minucie. Zawodnicy Olimpii odpowiedzieli tylko jedną bramką w doliczonym czasie gry autorstwa Przemysława Suleja. Po tym meczu Zawisza zajmuje obecnie czwarte miejsce w tabeli ze stratą ośmiu punktów do wciąż liderującej Olimpii.

Zajmujących drugie miejsce w tabeli piłkarzy Miedzy Legnicy czekał wyjazd przez całą długość Polski do Gdyni, gdzie zmierzyli się z miejscowym Bałtykiem. Trener legniczan – Janusz Kudyba – ostrzegał przed drużyną z Pomorza i mówił, że będzie zadowolony, jeśli jego zespół wywiezie jakieś punkty z tego trudnego terenu. Udało się, mecz zakończył się bowiem bezbramkowym rezultatem i dzięki temu piłkarze z Dolnego Śląska wciąż utrzymują się na drugim miejscu w tabeli z dorobkiem 49 punktów. Jest to jednak tylko jedno oczko więcej od będącego w świetnej formie w tej rundzie GKS-u Tychy. W ten weekend zawodnicy ze Śląska, mimo że nie rozegrali meczu, mogli sobie dopisać kolejne trzy punkty, mieli bowiem rywalizować z Polonią Słubice, która – jak wiemy – wycofała się z rozgrywek.
W grupie wschodniej kolejne zwycięstwo odniosła Olimpia Elbląg. Tym razem podopieczni Jarosława Araszkiewicza pokonali Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:0 po bramce Dawita Czigladze. To zwycięstwo było bardzo ważne, zespół z województwa warmińsko-mazurskiego miał bowiem przed tym spotkaniem taką samą liczbę punktów co Świt. Teraz obie drużyny dzieli różnica trzech oczek. Drugi w tabeli Okocimski KS Brzesko gładko pokonał na wyjeździe Stal Stalową Wolę 2:0. Strzelcami goli byli Wojciech Wojcieszyński oraz Mateusz Wawryka. Wciąż walcząca o awans do pierwszej ligi Wisła Płock tym razem podzieliła się punktami z OKS-em 1945 Olsztyn.











