Dwukrotnie miałem przyjemność uczestniczyć w losowaniach grup eliminacyjnych do wielkich piłkarskich turniejów. Raz były to eliminacje do MŚ w Korei, a raz do ME w Portugalii. Jedno jest pewne, 7 lutego Warszawa stanie się piłkarską stolicą Europy.

Władze UEFA, zaproszeni goście z FIFA, prezesi poszczególnych federacji piłkarskich, selekcjonerzy reprezentacji, sekretarze generalni, a więc cała śmietanka europejskiego futbolu.
Same procedury losowań są podobne. Koszyki ułożone od najlepszych do najsłabszych drużyn, podział na grupy pięcio- i sześciozespołowe oraz regulaminy dodatkowe – która drużyna wejdzie, poza zwycięzcami dziewięciu grup, z drugiego miejsca oraz które osiem zespołów rozegra mecze barażowe o kolejne cztery. Na koniec dwie reprezentacje gospodarzy uzupełnią szesnastkę finalistów. Eliminacje rozpoczną się 3 września 2010 i zakończą barażami 15 listopada 2011. W grudniu 2011 roku w Kijowie odbędzie losowanie grup finalistów ME 2012.
Sama uroczystość związana z losowaniem, gala europejskiej rodziny piłkarskiej jest jednocześnie wielkim świętem futbolu w Europie. Transmisja będzie odbywała się na żywo na czterech kontynentach, pokaże to ponad sto różnych stacji telewizyjnych. Gospodarzami imprezy są UEFA i jej prezydent, Michel Platini, oraz władze Warszawy i pani prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz. Po losowaniu przedstawiciele poszczególnych federacji spotkają się w przygotowanych wcześniej dziewięciu salach, w których ustalą, w jakim terminie i gdzie spotkają się, aby popracować nad znalezieniem dogodnych dat rozgrywek w poszczególnych grupach.
Przewidziane są również dwie konferencje prasowe, podczas których wystąpią przedstawiciele miast-gospodarzy mistrzostw z Ukrainy i Polski, delegaci obu federacji oraz reprezentanci rządów obydwu państw. Losować będą ambasadorzy piłkarscy Polski i Ukrainy, dwaj panowie na B – Błochin i Boniek oraz dwaj panowie na S – Szewczenko i Szarmach. Najważniejsze, aby impreza się udała i Polska zaprezentowała się zgodnie z tradycyjną polską gościnnością, a każdy wyjeżdżający od nas po losowaniu był przeświadczony, że Komitet Wykonawczy UEFA dokonał właściwego wyboru przyznając organizację imprezy Polsce i Ukrainie.
Obydwa kraje nie są jeszcze gotowe do przeprowadzenia imprezy i losowanie nic tu jeszcze o finałach nie przesądzi. Jak już wiemy, śladem PZPN idą inne polskie związki sportowe. Również piłkarze ręczni będą starać się o przyznanie nam organizacji finałów ME i MŚ w piłce ręcznej.











