Gwiazda Arsenalu Londyn i reprezentacji Niemiec, Mesut Oezil, przyznał, że po zakończeniu ubiegłego sezonu nie planował opuszczenia klubu z Madrytu. W niedawno udzielonym wywiadzie przyznał, że czynnikiem, który zdecydował o zmianie otoczenia była osoba nowego trenera „Królewskich”.

Oezil przyznał, że konkurencja w postaci nowych nabytków Realu, Garetha Bale’a i Isco, nie była powodem dla którego zdecydował się opuścić klub. Problemem okazała się postawa włoskiego szkoleniowca, który miał dać Niemcowi do zrozumienia, że miejsce w pierwszym składzie może znajdować się poza jego zasięgiem.
– Dla mnie to bardzo ważne, żeby czuć, że szkoleniowiec we mnie wierzy i chce na mnie stawiać. Na koniec ubiegłego sezonu nie miałem wątpliwości, że zostanę w Madrycie. Potem wydarzyło się jednak coś, co sprawiło, że nie mogłem już cieszyć się zaufaniem szkoleniowca. Za to w Londynie jest dokładnie odwrotnie – przyznał rozgoryczony były piłkarz Werderu Brema. Trzeba przyznać, że w drużynie Arsene’a Wengera Oezil radzi sobie doskonale. W siedmiu meczach Premier League reprezentant Niemiec zdobył dwie bramki i zaliczył cztery asysty. Dodatkowo, jeszcze jedno trafienie zaliczył w spotkaniu Champions League przeciwko Napoli.











