Dzień przed Świętem Niepodległości Polska rozegrała pierwszy test przed mistrzostwami świata, które odbędą się w przyszłym roku w Rosji. Rywal był z najwyższej półki, wypróbowaliśmy w meczu z Urugwajem nowinkę taktyczną, jaką była gra wahadłami, i taktyka ta wypadła bardzo dobrze – nie straciliśmy żadnej bramki. Gorzej sytuacja miała się z napastnikiem.
Trudno w to uwierzyć, ale Artur Boruc rozegrał dziś 65. mecz w kadrze i tym samym zakończył swoją reprezentacyjną karierę, zostając bramkarzem z największą liczbą występów w reprezentacji. W 44. minucie zastąpił go Łukasz Fabiański, a kibice zgromadzeni na Narodowym owacją na stojąco podziękowali legendzie za wiele lat z reprezentacją, trzymając w rękach kartki z grafiką koszulki Boruca i napisem „Król Artur – Dziękujemy!”
Przed rozpoczęciem spotkania wszyscy do tego pożegnania podchodzili na spokojnie, ale trudno było nie wzruszyć się, kiedy na zegarze pojawiła się 44. minuta i Boruc opuścił plac gry, a pozostali zawodnicy utworzyli tunel.
Eksperyment taktyczny
Według selekcjonera reprezentacji Danii taktyka Adama Nawałki jest zbyt łatwa dla przeciwników, praktycznie nic się w niej nie zmienia. Głównie z tego powodu selekcjoner reprezentacji Polski zdecydował się na ustawienie, którego jeszcze w naszej kadrze nie widzieliśmy.
Formacja 3–4–3, czyli trzech środkowych obrońców, dwóch na wahadłach, dwóch defensywnych pomocników, skrzydłowych i jeden snajper, bardzo dobrze sprawdziła się w meczu z Urugwajem. Zawodnicy ruszali z wysokim pressingiem po stracie piłki, bardzo dobrze spisali się zawodnicy z wahadeł – Maciej Rybus oraz Bartosz Bereszyński.
Do poprawy zostało wyprowadzanie akcji. Po rozegraniu piłki przez środkowego obrońcy do zawodnika grającego na wahadle ten powinien rozpędzić akcję, przebiec z piłką mniej więcej do 50. metra i wtedy odegrać piłkę jednemu z dwóch skrzydłowych. Następny etap akcji zależy od przebiegu meczu i ustawienia przeciwnika.
Podsumowując, mimo że Urugwaj miał swoje sytuacje, to jednak większość zapędów rywali przerywali wahadłowi lub defensywni pomocnicy.
Wilczek nie dał rady zastąpić Lewandowskiego
Przed meczem byliśmy bardzo ciekawi, czy któryś z zawodników godnie zastąpi Lewandowskiego. Niestety, tak jak się spodziewaliśmy ani Wilczek, ani Świerczok na tą chwilę nie stanowią najmniejszego zagrożenia dla naszej „dziewiątki”.
W tym spotkaniu dobrze grały boki naszego zespołu, a żaden z tych snajperów nie miał pełnej, stuprocentowej sytuacji.
W którymś z kolejnych meczów sparingowych Adam Nawałka powinien dać szansę Dawidowi Kownackiemu, który wydaje się za duży na reprezentację Polski U23. To on może być w przyszłości zastępcą „Lewego”.
Pierwszy mecz w TVP
Nieistotny detal dla piłkarzy, lecz jak Wy, widzowie, czuliście się, kiedy po obejrzanych eliminacjach mistrzostw świata na antenach Polsatu i komentarzu Tomasza Hajty i Mateusza Borka byliście zmuszeni do zupełnie innego świata? Zachęcamy do komentowania, jak podobał Wam się głos Pana Szpakowskiego po tak długiej przerwie.











