Reprezentant Polski Ludovic Obraniak, pomimo kilku udanych występów, w ostatnim czasie w barwach Lille czuje się niedoceniany w klubie. Dał temu wyraz w wywiadzie udzielonemu agencji AFP.
Po początkowych kłopotach związanych z tym, że Obraniak nie chciał przedłużyć wygasającego w czerwcu 2010 r. kontraktu, reprezentant Polski odzyskał miejsce w wyjściowej jedenastce OSC Lille – Tak, muszę przyznać, że nie spodziewałem się, że mógłbym grać od początku spotkania. To było miłe zaskoczenie. Sądzę, że to skutek mojej dobrej gry z Valenciennes [Lille wygrało 4:0 przyp. red.] i jestem bardzo zadowolony z moich ostatnich występów.
Na pytanie o swoja przyszłość i możliwość opuszczenia Lille, Obraniak odpowiedział: – Moja sytuacja jest bardzo korzystna i muszę przyznać, że wiele pomysłów przychodzi mi do głowy. Piłka jest okrągła i wszędzie mogę grać. Czasem czuję tu niedoceniany. Teraz każdy może myśleć co chce. Klub ma prawo postawić na innych graczy.
Ludovicowi Obraniakowi w czerwcu 2010 r. kończy się kontrakt i zapowiedział, że go nie przedłuży. Z tego powodu nie grał w pierwszych meczach Ligue 1 w tym sezonie.










