Na dzisiejszy mecz z UD Levante Jose Mourinho zdecydował się powołać piłkarza spoza kadry Realu Madryt. Powodem jest plaga kontuzji nękająca klub od początku sezonu.
Juan Carlos, bo o nim mowa, jest utalentowanym, 20-letnim pomocnikiem grającym obecnie w bezpośrednim zapleczu „Los Merengues” – w Castilli. Hiszpan ma pewne miejsce w składzie trzecioligowca. Jak donosi gazeta „Marca”, uchodzi także za najszybszego piłkarza w szkółce.
Juan szansę na debiut będzie miał jedynie wtedy, gdy jego klub będzie wysoko wygrywał. Patrząc na miejsca obu drużyn w tabeli, nie jest to wykluczone.










