Kibice zgromadzeni na trybunach Mercedes-Arena w Stuttgarcie byli świadkami świetnego widowiska. Po emocjonującym meczu Niemcy ograli Brazylijczyków 3:2 (0:0), rewanżując się tym samym za porażkę w finale mistrzostw świata sprzed dziewięciu lat.
Od początku meczu do ataku ruszyli Niemcy, a jako pierwszy uderzenia na bramkę strzeżoną przez Julio Cesara spróbował Bastian Schweinsteiger. Pomocnik Bayernu Monachium znacznie się jednak pomylił. Golkiper „Canarinhos” wykazał się za to kunsztem w szóstej minucie, kiedy wybronił strzał Mario Goetze z bliskiej odległości.

Brazylijczycy przedarli się w pole karne rywala dopiero w dwunastej minucie. Akcję przeprowadził duet napastników Milanu: Robinho i Pato, ale niezdecydowanie tego drugiego sprawiło, że piłka wylądowała w rękach Manuela Neuera. Również Julio Cesar nie miał większych problemów ze złapaniem strzału z dystansu autorstwa Toniego Kroosa. Gracz Bayernu próbował uderzenia zza pola karnego także w 21. minucie, ale tym razem futbolówka przeszła obok słupka.
120 sekund później Ramires wywalczył rzut wolny, a stały fragment gry na bramkę próbował zamienić Neymar. Neuer nie dał się jednak przelobować młodej gwieździe Santosu. Przez następnych dziesięć minut na murawie stadionu w Stuttgarcie działo się niewiele. Wtedy to Dani Alves potężnie uderzył z rzutu wolnego na niemiecką bramkę, ale golkiper naszych zachodnich sąsiadów wybił futbolówkę na rzut rożny.
Kolejne sytuacje, zarówno Niemców, jak i Brazylijczyków, nie przyniosły żadnego większego efektu. Na listę strzelców próbowali się wówczas wpisać Pato, Neymar, Kroos i Christian Trasch, ale tylko ten ostatni wywalczył korner dla swojej drużyny. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem bezbramkowym.
W przerwie Joachim Loew zdecydował się na przeprowadzenie podwójnej zmiany. W miejsce Mario Gomeza i Lukasa Podolskiego na murawie zameldowali się Miroslav Klose i Andre Schurrle.
Druga część meczu mogła zacząć się od mocnego uderzenia „Canarinhos”. Pato otrzymał podanie z głębi pola i znalazł się w sytuacji sam na sam z Manuelem Neuerem. Zawodnik Milanu próbował przelobować bramkarza gospodarzy, jednak piłka minęła słupek.
W odpowiedzi udaną szarżą popisał się kapitan reprezentacji Niemiec Philipp Lahm, ale Julio Cesar z problemami zdołał odbić futbolówkę. Z dobrej strony pokazał się też Andre Schurrle. Zawodnik Bayeru Leverkusen ograł na lewym skrzydle Daniego Alvesa i wstrzelił piłkę w pole karne rywala. Tam znalazł się Goetze, który w ostatniej chwili został zablokowany przez Lucio.












