Brazylia pokonała w meczu towarzyskim reprezentację Kostaryki 1:0. Zwycięską bramkę strzelił w 60. minucie Neymar. Zwycięstwo Brazylijczykom nie przyszło łatwo, to zespół z Ameryki środkowej dominował w pierwszej części spotkania.
Brazylia przed tym meczem była murowanym faworytem do zwycięstwa. Obecność gwiazd z dwóch różnych pokoleń, Ronaldinho i Neymara, miała być gwarancją korzystnego wyniku dla „Canarinhos”. Jedyną niewiadomą w składzie pięciokrotnych mistrzów świata był pomocnik Corinthians – Ralf. 27-letni defensywny pomocnik miał już na swoim koncie cztery spotkania w barwach narodowych, lecz do tej pory nie zdołał przekonać kibiców, że jest lepszy od konkurentów do gry na tej pozycji.

Pierwsza połowa była koszmarem trenera Mano Menezesa. Brazylijczycy zawiedli na całej linii, nie oddając ani jednego celnego strzału. Sytuacje strzeleckie miała natomiast Kostaryka. Gdyby Winston Parks zdołał przyjąć piłkę, zespół z Ameryki Środkowej mógłby nawet wyjść na prowadzenie. Szansę miał również Heinier Mora, który potężnym strzałem z dystansu mocno nastraszył Julio Cesara.
Druga odsłona spotkania, ku zaskoczeniu kibiców, ponownie rozpoczęła się od przewagi graczy z Kostaryki. Dobrą sytuację zaprzepaścił jednak Bryan Oviedo. W końcu Brazylijczycy pokazali, że nie bez powodu są uznawani za najwspanialszych wirtuozów futbolu. Wystarczyło jedno dokładne dośrodkowanie Daniego Alvesa, by Neymar mógł wpisać się na listę strzelców. Po 60 minutach Brazylia prowadziła 1:0.
W końcówce podopieczni Mano Menezesa byli wyraźnie lepsi i niewiele brakowało, by udokumentowali tę przewagę bramką. Blisko zdobycia gola był Neymar, jednak strzał gwiazdora Santosu powędrował tuż nad poprzeczką. W pewnym momencie Kostarykanie musieli posunąć się do nieprzepisowych środków, by powstrzymać rywali. Sędzia jednak dostrzegł zagrania piłkarzy z Ameryki Środkowej, co szczególnie odczuł ukarany czerwoną kartką Heiner Mora. Ostatecznie mecz zakończył się skromnym zwycięstwem Brazylii, jednak czy ten triumf był zasłużony? Wydaje się, że remis byłby bardziej sprawiedliwym wynikiem.
Kostaryka – Brazylia 0:1 (0:0)
Neymar 60’
Czerwona kartka – Mora 83’
Navas – Mora, Umana, Miller, Oviedo (79’ Ulloa) – Azofeifa, Junior Diaz, Barrantes (50’ Cubero), Bolanos (66’ Hernandez)– Parks (63’ Campbell), Saborio.
Julio Cesar (74’ Jefferson) – Fabio (53’ Dani Alves), David Luiz, Thiago Silva, Adriano – Luis Gustavo (46’ Hernanes), Lucas (46’ Oscar), Ralf, Ronaldinho – Neymar (73’ Hulk), Fred (82’ Jonas).











