Młody napastnik Santosu wypowiedział się na temat swej najbliższej przyszłości, twierdząc, że nie potrzebuje przenosin do Europy, by stać się jeszcze lepszym piłkarzem. 20-latek chce wypełnić swój kontrakt z Santosem, który obowiązuje do 2014 roku, mimo zainteresowania ze strony Barcelony oraz Realu Madryt.

Jeszcze w tym tygodniu o dobrze zapowiadającym się Brazylijczyku wypowiadał się jego rodak, była gwiazda Realu Madryt, Ronaldo. „El Fenomeno” stwierdził, że Neymar może być lepszy nawet od Messiego, ale musi jak najszybciej przejść do europejskiego klubu z czołówki. W podobnym tonie o gwieździe reprezentacji Brazylii wypowiedział się selekcjoner „Selecao”, Mano Menezes.
Całkowicie odmienne zdanie na ten temat przedstawia natomiast legendarny napastnik Brazylii, Pele. Były piłkarz Santosu twierdzi, że Neymar powinien pozostać w Kraju Kawy i kontynuować tutaj swą karierę. Słowa Pele podziela prezes obecnego klubu 20-latka, Luis Alvaro Ribeiro.
– Doświadczenie przychodzi z czasem. Udowodniłem to przez te trzy poprzednie lata i wciąż zamierzam to potwierdzać przez dalszą ciężką pracę i dążenie do zwycięstw – tłumaczył 20-latek.
– Nie potrzebuję zmiany otoczenia, by móc nauczyć się czegoś nowego czy zdobyć doświadczenie. Tutaj, w Santosie, doświadczam wielu rzeczy, dlatego nie potrzebuję przenosin do Europy.
– Mano Menezes powiedział, że będzie mi pomagał. Chce jak najlepiej dla mnie. Jednak tego typu decyzje należą do mnie, mojego ojca i reszty rodziny – zakończył Neymar.











