Neymar utwierdził wszystkich w przekonaniu, że planuje zostać w Santosie do 2014 roku, po tym jak odrzucił szansę przejścia do Europy, pomimo zainteresowania Realu Madryt i Barcelony.
Brazylijczyk jest bardzo pożądany przez oba największe hiszpańskie kluby, ale jasno stwierdził, że na razie nigdzie się nie rusza. Na potwierdzenie tych słów podpisał ostatnio z Santosem nową umowę, która zatrzyma go w klubie do 2014 roku.
– Przynajmniej na razie podziękowałem za zainteresowanie Realu Madryt i Barcelony. Mam kontrakt z Santosem do 2014 roku i zamierzam zostać i go wypełnić. Nie wiem, co się stanie potem. Marzę o grze w Europie, ale również nie mam pojęcia, kiedy to się stanie.
Neymarowi bardzo zależy też na dobrym występie podczas kolejnego mundialu, który za nieco ponad dwa lata zorganizuje jego ojczyzna.
– Chcę grać i spróbować wygrać mistrzostwa świata w Brazylii w 2014 roku. Już się do nich przygotowuję i mam nadzieję, że będziemy mieli wspaniały zespół i z pomocą kolegów uda mi się zdobyć trofeum.










