Rozchwytywana przez europejskie potęgi młody gwiazdor brazylijskiego futbolu, Neymar Da Silva, przyznał, iż jest szczęśliwy z gry dla Santosu i nie myśli na razie o transferze.
Już w zeszłym roku Neymar wzbudził zainteresowanie właściciela Chelsea Londyn, Romana Abramowicza, lecz na transfer nie zgodził się brazylijski klub. W tym roku do grona chętnych włącza się również Real Madryt. Menedżer piłkarza nie potwierdza jednak żadnych ofert i pozostaje w swoich wypowiedziach enigmatyczny. – Czy podpisałby kontrakt z Realem? W futbolu wszystko jest możliwe – stwierdził Ribeiro.
Jednak sam zawodnik nie zaprząta sobie głowy podobnymi sprawami, skupiając się na grze w obecnym klubie. Jasno przy tej okazji zadeklarował, iż jest bardzo szczęśliwy, reprezentując barwy Santosu. – Jestem szczęśliwy, bo zdobywam bramki. Nie wiem, co się zdarzy w mojej przyszłości. Obecnie mam kontrakt ze „Świętymi” i nie wiem, czy wyjadę za granicę – powiedział Neymar.
Dla Brazylijczyka na tę chwilę celem numer jeden jest wygranie z klubem Copa Libertadores. Już 15 czerwca Santos zmierzy się w Montevideo z urugwajskim Penarolem. Tydzień później odbędzie się rewanż w Sao Paulo. Oprócz tego Neymar postara się zabłysnąć w narodowej kadrze w nadchodzących rozgrywkach Copa America, które już z początkiem lipca rozpoczną się w Argentynie.










