Do ciekawej informacji dotarł hiszpański dziennik „As”. Na swojej stronie internetowej umieścił zdjęcie z 2006 roku, na którym widać certyfikat Neymara potwierdzający jego grę w młodzieżowym zespole Realu Madryt.
Według informacji dziennika Brazylijczyk miał wtedy kosztować około 60 tysięcy euro. Ówczesny agent piłkarza Wagner Ribeiro przyleciał z młodym Neymarem do Madrytu, gdzie piłkarz odbył testy. Transakcja była już dopięta, jednak w tym momencie z klubu odszedł Florentino Perez, znany z tego, że pieniądze nie stanowią dla niego problemu. Pełniący obowiązki dyrektora generalnego Carlos Martinez de Albornoz stwierdził jednak, że taka kwota za czternastoletni talent to za dużo i anulował całą transakcję. Skutkiem tej decyzji był powrót Neymara do Brazylii.
Kwota ta wydaje się absurdalnie mała, biorąc pod uwagę fakt, że dwa miesiące temu FC Barcelona zapłacił za gwiazdę Santosu 57 milionów euro. Historia bywa przewrotna!
Zdjęcie certyfikatu można obejrzeć pod adresem: http://futbol.as.com/futbol/2013/09/05/primera/1378335347_835605.html.










