Samir Nasri, pomocnik Manchesteru City, nie prezentuje się najlepiej w obecnym sezonie. Agent piłkarza przyznaje, że Nasri musi zawalczyć o swoją przyszłość w klubie.

25-latek w ostatnim czasie był dwukrotnie publicznie krytykowany przez Roberto Manciniego. Trener „The Citizens” po raz pierwszy publicznie potępił jego zachowanie podczas Euro 2012, gdy Nasri miał ostre spięcie z dziennikarzem i został zawieszony na trzy mecze. Francuz otrzymał drugą naganę od trenera, o której pisaliśmy jakiś czas temu. W tym przypadku Mancini oficjalnie zapowiedział, że jeśli piłkarz nie poprawi swojej formy, będzie notorycznie siadał na ławce rezerwowych. Reprezentant Francji w tym sezonie od pierwszych minut wystąpił tylko w połowie spotkań Manchesteru City. W obronie piłkarza stanął jego agent, Jean-Pierre Bernes.
– Nie można być wiecznie potępianym przez zatarg z dziennikarzem. W każdym razie jestem całkowicie spokojny. Umiejętności Samira nie zniknęły, wszyscy o tym wiedzą. Ribery’ego dwa lata temu też wszyscy chcieli się go pozbyć. Teraz Franck jest gwiazdą reprezentacji Francji i Bayernu Monachium, ponieważ ciężko pracował. To jest droga, która powinien obrać Samir, on o tym wie i będzie walczył – powiedział Bernes.
Urodzony w Marsylii zawodnik przeszedł do City w 2011 roku z Arsenalu Londyn. Nasri swoją karierę rozpoczynał w Olympique Marsylia.











