Brazylijski pomocnik wyleczył kontuzję kolana. Jego kolega z drużyny jest pewien, że teraz Anderson będzie mógł pokazać, na co go stać.
− On [Anderson – przyp. red.] był bardzo nieszczęśliwy z powodu kontuzji kolana, ponieważ dopiero zaczynał grać dobrze i prezentować swoje umiejętności − powiedział Nani dla oficjalnej strony klubu.

Skrzydłowy United jest przekonany, że Brazylijczyk wkrótce będzie ważnym elementem zespołu. Anderson przeszedł do Manchesteru z FC Porto trzy lata temu, w tym samym czasie, co Nani, jednak do tej pory nie zrealizował swojego potencjału na Old Trafford. W 105 meczach zdobył zaledwie jedną bramkę. Niedawno wrócił do gry po siedmiu miesiącach leczenia kontuzji kolana.
− Wszyscy wiemy, że to niesamowity gracz. Ma silny charakter, potrzebny do gry w tym klubie. Nie boi się niczego. Może odebrać piłkę w każdej sytuacji. Potrafi być numerem jeden − dodał Nani.











