Prejuce Nakoulma jest ostatnio w wyśmienitej formie. Napastnik Górnika strzela bramkę za bramką i niewiele brakowało, żeby w meczu z Zagłębiem ustrzelił hat-tricka. Po spotkaniu sam zainteresowany powiedział, że skoro nie udało się w tym meczu, to… uda się w następnym.

Prejuce Nakoulma dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w meczu z Zagłębiem Lubin. Napastnik Górnika miał również duży udział przy samobójczym golu Reiny. Sam zawodnik stwierdził po spotkaniu, że spodziewał się, iż ta bramka zostanie zaliczona na jego konto.
− Dużo i mocno pracujemy na treningach i tę pracę było dzisiaj widać, to są jej efekty. Mecz ułożył się mnie i moim kolegom bardzo dobrze. Myślałem, że to mnie zapiszą drugą bramkę i będę miał hat-tricka, ale nie ma problemu. Uda się w kolejnym meczu. Tym razem to ja zabieram koguta, ostatnio go oddałem, ale dziś jedzie ze mną do domu – powiedział po spotkaniu snajper Górnika Zabrze.











