W krótkiej, lecz treściwej notatce prasowej klub Manchester United poinformował, za pośrednictwem swojej oficjalnej strony internetowej, że współpraca pomiędzy zespołem a Szkotem, namaszczonym przez samego Aleksa Fergusona, dobiegła końca.
Klub chciałby oficjalnie podziękować Davidowi Moyesowi za ciężką pracę, szczerość i uczciwość, jaką przyniósł do klubu.
Tymi słowami dział komunikacji klubu poinformował, że krótka przygoda w roli menedżera jednego z najpopularniejszych zespołów w światowej piłce nożnej właśnie się skończyła.
Wielu kibiców z pewnością cieszy się z tego faktu. Wystarczy przypomnieć kilka rekordów klubu, które zostały pobite podczas pobytu Szkota na Old Trafford, jak chociażby ostatnia porażka – drugi ligowy przegrany mecz z Evertonem, który nie zdarzył się zespołowi od sezonu 1969/1970, oraz to, że w przyszłym sezonie po raz pierwszy od kilkunastu lat „Czerwone Diabły” nie zagrają w żadnym z europejskich pucharów.
W 51 spotkaniach, jakie piłkarze United rozegrali pod wodzą Moyesa, zespół wygrał 27 z nich, zremisował dziewięc i poniósł porażki 15-krotnie. Teraz pozostaje czekać na informację, kto w miejsce Szkota przyjdzie pracować dla zniecierpliwionych braci Glazerów.










