Inter Mediolan pomimo zwycięstwa 2:1 nad Olimpique Marsylia zakończył swój udział w rozgrywkach Ligi Mistrzów na etapie 1/8 finału. „Nerrazzuri” odpadli na tym etapie rozgrywek po raz ostatni w sezonie 2008/2009.
Po przedwczesnym odpadnięciu z Ligi Mistrzów znowu pojawiła się dyskusja na temat zwolnienia Claudio Ranieriego z funkcji trenera Interu. Uciął ją jednak od razu prezydent klubu, Massimo Moratti.
– Po takim wieczorze nie mam zamiaru podejmować żadnych decyzji. Nie widzę, aby Ranieri był winny. Uważam, że to Deschamps miał więcej szczęścia. Jeżeli przegralibyśmy 4:0, to mógłbym mieć inne zdanie na ten temat, ale po straceniu dwóch bramek w końcówce meczu nie mogę negatywnie oceniać zespołu, Ranieri na to nie zasługuje.
Sam trener nie krył rozczarowania po dwumeczu. – Marsylczycy oddali tylko trzy celne strzały na bramkę w ciągu 180 minut gry. Nie sądzę, że bardziej zasłużyli na awans niż my, jednak to zespół, który zdobywa gole i wygrywa, więc gratuluję Marsylii i kibicuję jej w dalszej fazie. To wstyd, że nie udało się nam awansować. Nie mam jednak nic do zarzucenia piłkarzom, dali z siebie wszystko. Teraz musimy znaleźć motywację na walkę w lidze – powiedział Ranieri.










