Prezydent Interu Mediolan Massimo Moratti jest przygotowany do tego, by przekazać drużynę młodemu szkoleniowcowi Stramaccioniemu na dłuższy okres.
Andrea Stramaccioni awansował z trenera młodzieżowego zespołu na głównodowodzącego Interu. Po tym, jak w poniedziałek przejął drużynę, od razu pojawiły się głosy, czy będzie to zmiana na stałe. Coraz częściej łączy się z Interem Marcelo Bielsę, który tak świetnie radzi sobie w tym sezonie z Athletikiem Bilbao. Argentyńczyk walnie przyczynił się ostatnio do wyeliminowania Manchesteru United i jest gwiazdą na ławce w hiszpańskiej lidze.
Na dodatek Stramaccioniemu brak doświadczenia w kierowaniu pierwszym zespołem. Ma tylko 36 lat, ale poprowadził młodą drużynę Interu do inaugurującego zwycięstwa w prestiżowym turnieju NextGen Series w Londynie. To wszystko sprawia, że Moratti chce dać mu szansę.
– To jasne, że on ma talent i to otworzyło mu nagle drzwi do nowego projektu. Muszę powiedzieć, że jeśli dobrze sobie poradzi, dlaczego nie miałbym rozważyć jego na stanowisku trenerskim w przyszłości. Zawsze pozytywnie mówiłem o Bielsie, tak samo jak zawsze mówiłem dobre słowa o Mourinho czy o trenerze Barcelony. Ci szkoleniowcy są na pewnym poziomie, ale muszę powiedzieć, że jeśli mamy już utalentowanego trenera u siebie, nie zamierzam udawać się gdzie indziej, by szukać kolejnego.
Inter obecnie znajduje się na ósmej pozycji, tracąc dziesięć punktów do trzeciego miejsca premiowanego Ligą Mistrzów. Pierwszy mecz pod wodzą nowego trenera rozegra już w niedzielę z Genoą.










