Juventus Turyn bardzo chciałby zatrzymać Andreę Pirlo. Sytuacja może okazać się jednak niewykonalna, dlatego działacze „Starej Damy” przygotowali sobie opcję rezerwową –sprowadzenie Luki Modrica z Realu Madryt.
Andrea Pirlo powoli zbliża się do zakończenia swojej kariery. Bardzo możliwe, że chciałby jeszcze zagrać w Anglii lub poza granicami Europy. Włoch, mimo 34 lat na karku, nadal spisuje się wyśmienicie i jest kluczowym zawodnikiem lidera Serie A. Piłkarz zdaje sobie jednak sprawę, że nie jest już młodzieniaszkiem, a całe życie spędził we Włoszech, dlatego prawdopodobne jest, że chciałby zwieńczyć swoją bogatą karierę poza granicami swojego kraju. Dlatego zatrzymanie go w Turynie może okazać się trudno do zrealizowania.

– Sezon 2014/2015? Szczerze mówiąc, nie wiem, jak potoczą się moje losy. Przed nami jeszcze wiele miesięcy bieżących rozgrywek i o przyszłości porozmawiamy w stosownym czasie. Na pewno chcę kontynuować przygodę z futbolem, ponieważ gra sprawia mi radość i wciąż jestem w dobrej formie. Zobaczymy, czy będę występował w Juventusie czy w innym zespole. Niczego nie wykluczam – powiedział niedawno dziennikarzom Włoch, wywołując falę spekulacji.
W przypadku gdyby Pirlo odszedł, Juve zrobi wszystko, aby pozyskać Lukę Modrica z Realu Madryt. Chorwat po transferze z Tottenhamu nie potrafi pokazać w pełni swoich umiejętności w stolicy Hiszpanii. 28-latek musi walczyć o miejsce w składzie m.in. z Isco. Nie da się ukryć, że piłkarz nie spełnił oczekiwań i nie wydaje się, żeby mógł zacząć błyszczeć na równi z Ronaldo czy Bale’em.
Klub z północy Włoch bardzo chciałby pozyskać przebojowego pomocnika, bowiem z całą pewnością ma on ogromne możliwości i może zmiana klimatu pozwoliłaby mu na powrót do formy, a Juventus znalazłby rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia. Modrić jest aktualnie wyceniany na 35 mln euro. W przeszłości wielokrotnie był porównywany z Pirlo. Teraz mógłby stać się jego następcą.











