Transferowa saga z udziałem Luki Modricia dobiegła końca. Real Madryt ogłosił podpisanie kontraktu z Chorwatem, który w ten sposób stał się pierwszym wzmocnieniem „Królewskich” w trwającym do piątku oknie transferowym.
Prywatny odrzutowiec z chorwackim piłkarzem na pokładzie wylądował kilka minut przed 11:00 w prowincji Madrytu, Torrejon De Ardoz. Stamtąd zawodnik ma się bezpośrednio udać na Santiago Bernabeu. Po przejściu badań lekarskich podpisze umowę z Realem na najbliższe pięć sezonów. O 13:00 gracz ma zostać oficjalnie przedstawiony mediom, a o 18:00 weźmie udział w pierwszej sesji treningowej w ośrodku w Valdebebas. Real zapłaci za ofensywnego pomocnika 35 milionów euro, ale kwota może być większa o kolejne 7 milionów, jeśli spełni wymagania.
A oto, co miał do powiedzenia prezydent Realu, Florentino Perez.

– Silny związek i powinowactwo między naszymi dwoma klubami spowodowało scementowanie długoterminowego i skutecznego transferu Luki Modricia. Mamy zaszczyt powitać Lukę i liczymy na ścisłą współpracę z Tottenhamem w najbliższych latach.
Na współpracę liczy także prezes Tottenhamu, Daniel Levy.
– Luka był dla nas wspaniałym zawodnikiem, woleliśmy, żeby został, ale jesteśmy zadowoleni, że przechodzi do Realu Madryt, do klubu, z którym teraz czekamy na osiągnięcie długiego partnerstwa.
A oto, co potrafi Luka Modrić:











