W czwartek we wrocławskim ART. Hotelu odbyła się konferencja zorganizowana przez Kibice Razem Wrocław. Traktowała o zjawiskach nowoczesnego futbolu i jego wpływie na kulturę kibicowską. Nad tematem dyskutowali socjologowie, przedstawiciele organizacji tworzących profesjonalny futbol oraz kibice.

Doktor Sławomir Szymański z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej podjął się zadania zdefiniowania zjawiska modern football. Uważa, że nowoczesny futbol jest tożsamy z biznesem. Teraz piłka nożna bez pieniędzy nie ma prawa bytu. Twierdzi, że Polska znajduje się jeszcze w okresie przejściowym. Uczymy się, co zrobić z nowymi stadionami, a przede wszystkim, co kibice mają tam robić. Jak sam twierdzi: – Nowoczesny futbol jest dla niektórych nie do pogodzenia. Ludzie ci uważają, że modern football to coś w rodzaju zjawiska macdonaldyzacji – nie wierzą w biznes z galerią handlową na stadionie. Najlepiej w tym kierunku idzie Bundesliga. Z kolei koordynator projektu Kibice Razem Wrocław, Jakub Kurowski, twierdzi, iż modern football w Polsce jak najbardziej istnieje: – Patrząc na to, jak się zmieniają przepisy na nowych stadionach, jak zmienia się kwestia praw telewizyjnych, kolejka T-Mobile Ekstraklasy została wydłużona do czterech dni. To są pewne aspekty nowoczesnego futbolu. Może modern football w Polsce nie wygląda jeszcze najlepiej. Główną przyczyną jest niski poziom sportowy. Pod względem infrastruktury i bezpieczeństwa jesteśmy coraz bliżej zachodnich standardów. Kibice są silną grupą i mają wpływ na kształtowanie się nowoczesnego futbolu w Polsce.
Bez kibiców zjawisko modern football nie ma racji bytu. To oni nakręcają koniunkturę poprzez kupowanie biletów, gadżetów klubowych, wybierają marki związane z danym klubem. Dlatego też przewodniczący Stowarzyszenia Kibiców Lechii Gdańsk oraz Kibice Razem Gdańsk, Michał Nowosad, twierdzi, że na stadionach jest miejsce dla wszystkich kibiców. Nawet dla tych określanych mianem „pikników”. – Nowe stadiony stwarzają idealną okazję do synergii między fanatykami a kibicami, którzy chcą pooglądać mecz. Do dobrego funkcjonowania klub potrzebuje pieniędzy i te osoby, które przyjdą na trybuny, kupią sobie coś do jedzenia, zapłacą za bilet, gadżet, a do wypłynie do klubowej kasy. Mamy też nadzieję, że część z tych osób zobaczy, jak żyje nasza trybuna. Niewykluczone, że taka forma uczestnictwa na stadionie spodoba się im i po jakimś czasie zmienią swoje miejsce na stadionie.













