Dobiega końca obfita w piłkarskie emocje niedziela. Ostatni dzień stycznia nie zawiódł pod tym względem oczekiwań nawet najbardziej wymagających kibiców futbolu.
Poznaliśmy nowych-starych mistrzów Czarnego Lądu. W finałowym spotkaniu Pucharu Narodów Afryki na stadionie w Luandzie Egipt pokonał po golu rezerwowego, Mohameda Gedo, Ghanę 1:0. To piąte trafienie tego zawodnika na angolskich boiskach, dzięki czemu Egipcjanin został królem strzelców turnieju. „Faraonowie” przeszli do historii jako pierwszy zespół, który wygrał afrykański czempionat trzy razy z rzędu.
Kolejny triumf Egiptu w PNA

Emocji nie zabrakło również w angielskiej Premier League. W hicie kolejki Arsenal Londyn uległ na własnym boisku Manchesterowi United 1:3. Na listę strzelców wpisał się Wayne Rooney, dla którego było to setne trafienie w najwyższej klasie rozgrywkowej w Anglii. Trzy punkty zakasowała również druga ekipa z Manchesteru, City. Podopieczni Roberto Manciniego nie dali szans outsiderowi z Portsmouth, zwyciężając 2:0.
„Czerwone Diabły” górą na Emirates
Portsmouth wciąż na dnie
Grad bramek przyniosły niedzielne mecze Bundesligi. VFB Stuttgart rozbił na własnym obiekcie Borussię Dortmund 4:1, natomiast zajmujący pozycję lidera Bayer Leverkusen wygrał 3:1 z Freiburgiem.
Stuttgart gromi ekipę Błaszczykowskiego
Nie ma mocnych na Bayer
Okno transferowe wkrótce zatrzaśnie się z hukiem na najbliższe pół roku, dlatego włodarze europejskich klubów próbują wzmocnić swoje ekipy. Z Realem Madryt mogą się rozstać legenda „Królewskich”, Raul, oraz Fernando Gago, którego z chęcią w Manchesterze City powitałby Roberto Mancini. Znacznie mniejsze emocje w sportowym światku wzbudziło przejście Pedro Mendesa z Glasgow Rangers do Sportingu Lizbona.
Raul żegna się z Realem?
Manchester City chce Gago
Mendes wrócił do ojczyzny
Mimo weekendu na łamach portalu iGol.pl nie zabrakło tekstów publicystycznych. Paweł Sikora skupił się na nieskuteczności najdroższego zakupu w historii Barcelony, Zlatana Ibrahimovicia, a w cyklu „Finaliści mundialu” Łukasz Koszewski rozłożył na czynniki pierwsze reprezentację Słowenii.










