Ronaldinho z Milanu to już prawie ten sam Ronaldinho, który czarował w Barcelonie. Hat trick Brazylijczyka i pewne zwycięstwo Milanu zasługują na uznanie. Nie można tego samego powiedzieć o reprezentacji Polski, która przegrała z Danią. Minęła niedziela.
Milan wygrał 4:0, a Ronaldinho ustrzelił hat tricka. Czarował zwodami. Nie bał się niekonwencjonalnych zagrań. Imponował przeglądem pola. Ronaldinho z Barcelony wraca! A Milan? Jeśli wygra zaległy mecz, to będzie tracić do liderującego Interu zaledwie trzy punkty. Walka o scudetto na pewno się nie skończyła, choć kilka tygodni temu wydawało się, że hegemonii Interu nie da się przełamać.
Milan wygrywa. Wielki Ronaldinho
Polska przegrywa z Danią 1:3 w pierwszym meczu towarzyskiego turnieju w Tajlandii. Nie ma sensu przesadnie ganić reprezentantów za to spotkanie. Media krytykują zarówno piłkarzy, jak i trenera Smudę, ale największe cięgi zbiera Mariusz Pawełek. My ganić nie będziemy. Dajmy czas, obdarzmy zaufaniem. To przecież początek przygody Smudy, turniej jest towarzyski, a drużyna w budowie. „Franz” nie zdążył jeszcze nawet wylać fundamentów, więc nie oczekujmy cudów. Brawa dla Sławka Peszki za gola.
Polska gorsza od Danii
Gerrard przejdzie do Realu. W Liverpoolu jest coraz gorzej, więc Anglik chce odejść. Jest głodny sukcesów, a angielska drużyna gra bardzo słabo. Na piłkarza sieci zarzuca też Manchester City i Inter Mediolan. Gdzie chce grać sam zawodnik? Ikona Liverpoolu w ekipie ligowego rywala, jakim jest City? Odpada. Steven mógłby nie przeżyć meczu na Anfield. Real? Jeśli Ronaldo szepnie dobre słowo, to szanse są. Ja widzę Gerrarda we Włoszech, w Interze.
Gerrard odejdzie do Realu?
Czy Mancini woli trybuny San Siro niż grę w Olympique Marsylia? Chyba tak. Francuzi chcieli go ocalić przed piłkarską śmiercią w Interze, ale Brazylijczyk chyba woli gnić na ławce rezerwowych lub na widowni San Siro. A szkoda. W Marsylii byłby gwiazdą, mógłby się odbudować. Jego niezdecydowanie w sprawie transferu zniechęciło włodarzy klubu z południa Francji.
Marsylia rezygnuje z Manciniego
Mistrzem świata będzie Hiszpania! Tak mówi legenda piłki nożnej, Pele. A gdzie wiara w „Canarinhos”? Brazylijczyk twierdzi, że Ronaldinho i spółka są mocni, ale nie na tyle, by pokonać Hiszpanię. Myli się? Trudno stwierdzić. Poczekajmy do czerwca i wtedy się przekonamy.
Mundial wygra Hiszpania










