Nie milkną głosy dotyczące transferu jednego z najbardziej uzdolnionych zawodników T-Mobile Ekstraklasy – Arkadiusza Milika. Wychowanek Rozwoju Katowice w ostatnim czasie łączony był z wieloma zagranicznymi klubami, a zarówno polskie, jak i zagraniczne media nie ustają w spekulacjach na temat zmiany przez Polaka klubowych barw.
Pogłoski o talencie Milika dotarły chyba już do wszystkich krajów Europy. Piłkarza obserwuje Borussia Dortmund, interesują się nim kluby z Włoch oraz z Anglii. Piłkarza śledzą także specjalistyczne portale czy blogerzy, czego najlepszym dowodem jest raport portalu Gambettafootball.com, który pod lupę wziął właśnie napastnika Górnika Zabrze.

W obszernym artykule z cyklu Gambetta Scouting Reports, w którym regularnie przedstawiane są sylwetki najbardziej obiecujących młodych piłkarzy, dotyczącym Milika znaleźć możemy obszerny opis jego dotychczasowej kariery, nieco krótsze przedstawienie historii zabrzańskiego Górnika oraz sytuację, w jakiej obecnie znajduje się polski napastnik. Wyczytać możemy również o porównaniach do Roberta Lewandowskiego oraz sposobie gry Milika, który, zdaniem angielskich dziennikarzy, przypomina styl, jakim przed laty europejskie stadiony czarował Robbie Fowler.
Wszystko wskazuje więc na to, że strzelec siedmiu bramek w obecnym sezonie ekstraklasy już wkrótce zamieni mieszkanie w Zabrzu na lokal w zagranicznym mieście, a dobra gra w Górniku zaowocuje transferem do lepszej ligi. Każdego dnia w mediach pojawiają się nazwy nowych, potencjalnie zainteresowanych sprowadzeniem Milika drużyn, jednak sam zawodnik twierdzi, że najchętniej przeniósłby się do Bundesligi. Jak na razie napastnik Górnika musi skupić się jednak na grze w barwach klubu z Górnego Śląska, a temat zmiany pracodawcy odłożyć co najmniej do styczniowego okienka transferowego.
Link do pełnego artykułu dostępny tutaj











