Potentat ligi włoskiej, AC Milan, oficjalnie potwierdził zainteresowanie piłkarzem Barcelony, Zlatanem Ibrahimoviciem. Włoskie media twierdzą, iż wiceprezydent klubu, Adriano Galliani, już w najbliższą środę uda się w podróż do Hiszpanii. Celem wyprawy mają być właśnie negocjacje w sprawie transferu Szweda.
– Będzie ciężko ale spróbujemy – zapewnia Galliani. Warto odnotować, że „Ibra” występuje w Katalonii dopiero od roku. Przybył do niej z Interu Mediolan, który początkowo żądał za swego pupila kwotę 70 milionów euro. Ostatecznie kluby dokonały transakcji wymiennej: „Barca” za Zlatana oddała Samuela Eto’o plus trzydzieści milionów. Z pewnością więc wydostanie wysokiego Szweda z Camp Nou nie będzie proste.
Jak informuje dzisiejsza „La Gazetta dello Sport”, w Mediolanie piłkarz musiałby liczyć się ze zredukowaniem swoich zarobków o połowę. Obecnie w Hiszpanii zarabia 12 milionów euro netto. AC Milan jest w stanie zaoferować „jedynie” sześć milionów.
– Transfer do Milanu wydaje się niemożliwy – przyznaje sam zainteresowany. Być może zmieni jeszcze zdanie, przypominając sobie o rywalizacji ze świeżo sprowadzonym mistrzem Europy i świata – Davidem Villą.
Chęć pozyskania Zlatana Ibrahimovicia zgłasza również Manchester City, który za szwedzkiego napastnika gotów jest oddać Brazylijczyka Robinho. Ponadto „The Citizens” dysponują środkami, które mogłyby przekonać ostatecznie efektownie grającego piłkarza.










