Dwie drużyny z Mediolanu szukają inwestorów poza granicami Włoch. Ma to być lekiem na ich problemy finansowe.
Futbol ewoluuje bardzo szybko i trzeba się dostosowywać do nowych realiów. Sytuacja jest taka, że coraz więcej klubów może liczyć na dofinansowanie od zagranicznych inwestorów, którzy pompują w drużyny ogromne pieniądze i stać ich na każdy transfer.
Dwa kluby z Mediolanu – Inter i AC Milan – od wielu lat są w czołówce zespołów europejskich, ale w chwili obecnej nie posiadają zaplecza finansowego na poziomie najbogatszych drużyn na świecie. Co gorsza, najlepsi zawodnicy są odsprzedawani, aby ulżyć trochę budżetowi klubu.
Nie czekając na dalszy rozwój wypadków, zespoły postanowiły zwrócić się do potencjalnych inwestorów z Chin i Bliskiego Wschodu. Jeśli znajdzie się chętny, można oczekiwać, że dla Mediolanu nadejdą lepsze czasy, a klub będzie mógł konkurować z najbogatszymi. W końcu zarówno AC Milan, jak i Inter to uznane marki, które teoretycznie powinny być łakomym kąskiem dla inwestorów.










