Równo rok po pierwszym meczu Euro 2012 w Poznaniu władze miasta postanowiły przypomnieć mieszkańcom i mediom o tym niezwykłym wydarzeniu. Podczas konferencji prasowej prezydent Ryszard Grobelny wspomniał również, że być może na jesień w Poznaniu rozegrany zostanie mecz towarzyski Polska – Irlandia.
– Pamiętamy przed mistrzostwami, jak media, szczególnie brytyjskie, straszyły kibiców przed przyjazdem do Polski, że tu będzie niebezpiecznie, a tak nie było. Warto o tej wspaniałej atmosferze raz po raz przypominać. Być może właśnie dzięki temu Irlandczycy przyjadą do nas ponownie na jakiś mecz – mówi Ryszard Grobelny. – Więcej na chwilę obecną nie mogę powiedzieć, ale miasto chce taki pojedynek zorganizować – dodał prezydent. Mecze o punkty w ramach eliminacji mistrzostw świata w najbliższym czasie będę się odbywać na Stadionie Narodowym, jednak spotkania towarzyskie to co innego. Poznań dla meczu Polska – Irlandia byłby na pewno najlepszym z możliwych miejsc.

– Przyglądałem się spotkaniom mistrzostw Europy w roli kibica. Cieszę się, że jestem z Wielkopolski i że Poznań miał okazję organizować taką dużą imprezę. Udało nam się przekuć ten sukces. To widać po frekwencji, jaka była w tym sezonie przy ulicy Bułgarskiej – mówił były obrońca Lecha Poznań, Bartosz Bosacki.
Po różnych miejscach w Poznaniu przez najbliższe tygodnie będę również krążyć zdjęcia, które mają przypominać mieszkańcom o atmosferze podczas Euro. Widnieją na nich oczywiście głównie Irlandczycy, którzy w mieście byliby na pewno ponownie mile widziani.











