Hiszpańska „Marca” poinformowała, iż Juan Mata został zawodnikiem Barcelony. Piłkarz Valencii miał kosztować Katalończyków 20 milionów euro, a podpisano z nim pięcioletni kontrakt.
O transakcji jako pierwsze doniosły hiszpańskie stacje radiowe. Obietnica sprowadzenia Maty była jedną z wielu, jakie padły z ust nowego prezydenta Barcelony, Sandro Rosella. Tym samym „Blaugrana” uprzedziła czołowe kluby angielskie, które były zainteresowane pozyskaniem Hiszpana.
Podobno „Barca” oferowała już większe pieniądze za Matę w zeszłym roku, jednak wtedy prezes Valencii, Manuel Llorente odrzucił propozycję. Teraz, w obliczu pogłębiających się problemów finansowych zdecydował się sprzedać skrzydłowego.
Tym samym Barcelona ma w kadrze już dziewięciu reprezentantów Hiszpanii, a czternastu uczestników trwających mistrzostw świata. Przybycie Maty to kolejny po transferze Davida Villi gwóźdź do trumny Zlatana Ibrahimovicia. „Blaugrana” będzie się starała sprzedać Szweda, by odzyskać jak najwięcej z zainwestowanej weń rok temu kwoty.










