Roberto Mancini wierzy, że Anglia nigdy nie odniesie sukcesu na wielkim turnieju, jeśli nie wprowadzi w rozgrywkach ligowych zimowej przerwy.

Roberto Mancini wypowiedział się dla włoskiego radia tuż po wygranych karnych przez jego reprezentację w ćwierćfinale mistrzostw Europy. Anglia borykała się z wielkimi problemami przed tym turniejem. Straciła trenera, kilku czołowych graczy i nikt nie prorokował jej sukcesu. Jednak Mancini uważa, że to właśnie napięty terminarz ligi angielskiej jest większym problemem kadry.
– Fabio Capello wykonał świetną pracę z Anglią. I jeśli on byłby na ławce trenerskiej, Włosi mieliby znacznie trudniejsze zadanie. Myślę jednak, że angielscy gracze płacą za fakt grania dziesięć miesięcy bez jakiejkolwiek przerwy. Potem przyjeżdżają na turniej śmiertelnie zmęczeni. Zwykle atakują, a nie się bronią jak podczas tych mistrzostw Europy.
W półfinale Włosi zmierzą się z Niemcami, a Portugalia z Hiszpanią. Mancini obstawił już swój wymarzony finał.
– Finał? Przewiduje mecz Włochy – Portugalia.










