Trener Manchesteru City, Roberto Mancini, przyznał, że pomimo ostatniej porażki w derbach Manchesteru jego zespół nadal jest najlepszy. Włoch zdaje się nie martwić sześciopunktową stratą do lidera tabeli Premier League.
W zeszłym sezonie City udało się wywalczyć mistrzostwo w bardzo dramatycznych okolicznościach. Podopieczni Manciniego w ostatniej chwili odebrali zwycięstwo United. „Czerwone Diabły” są bardzo zdeterminowane, aby taka sytuacja nie powtórzyła się po raz kolejny. „The Citizens” ulegli ostatnio na swoim stadionie Manchesterowi United 2:3, co oddaliło ich punktowo od rywala.

– Mieliśmy pecha. Dominowaliśmy na boisku przez większą część gry i nie zasłużyliśmy na porażkę. Premier League jest obecnie najlepszą ligą na świecie. Mogliśmy się o tym przekonać, wygrywając rok temu. Tutaj możesz przegrać mecz w ostatnich sekundach – tak skomentował tę sytuację Mancini.
Szkoleniowiec City jest świadomy trudów, jakie czekają go w tym sezonie. Włoch twierdzi jednak, że jego zespół jest wciąż najlepszy w Anglii, chociaż ostatnie wydarzenia mogą temu zaprzeczać.
– Wszystko dobrze się układa i wiem, że wciąż rozgrywamy dobry rok. United ma więcej doświadczenia, ale my mamy dużo lepszą drużynę i zawodników. Sześć punktów to nieduża różnica, jeśli weźmiemy pod uwagę, że zostały jeszcze 24 spotkania do rozegrania. Musimy więc próbować i wygrać pięć lub sześć meczów z rzędu, aby uzupełnić punktową lukę – przyznał trener „The Citizens”.











