Roberto Mancini powiedział, że wielki kryzys Interu Mediolan był do przewidzenia. Mediolańczycy znajdują się w głębokim impasie, a wygrywanie przychodzi im z wielkim trudem.
W rozmowie z brytyjskim radiem Mancini wypowiedział się na temat szlagierowego pojedynku pomiędzy Juventusem i Interem.

– „Juve” jest teraz w dobrym momencie, podczas kiedy Inter musi być perfekcyjny, aby zakończyć sezon na trzecim miejscu. Epoka tej drużyny powoli się kończy, a ten moment wreszcie musiał nastąpić. Powoli powinna dawać szansę młodym zawodnikom, którzy wyparliby seniorów. Piłkarską młodzież trzeba pielęgnować.
Mancini skomentował także pojedynek Milanu z Barceloną. – Milan jest przyzwyczajony do wyzwań i zawsze je podejmuje. Pomimo tego, że mierzy się z Barceloną, ma szanse na awans. Zlatan Ibrahimović jest mistrzem i jeśli popatrzymy na ostatnie lata, zdecydowanie przykładał się do mistrzostw.
Kończąc temat Daniele De Rossiego w Manchesterze City, Mancini powiedział, że nigdy nie wierzył w powodzenie tej transakcji.











