Po bardzo emocjonującym półfinale Copa America Paragwaj zwyciężył z Wenezuelą po rzutach karnych. Po meczu Giancarlo Maldonado przyznał, że jego drużynie po prostu zabrakło szczęścia.
Pomocnik wenezuelskiego zespołu powiedział, że jego drużyna pokazała dobry futbol i zaprezentowała się ze swojej najlepszej strony. Nikt nikomu nie ma nic do zarzucenia. Po prostu zabrakło tylko i wyłącznie szczęścia, a piłkarze „La Vinotinto” byli równorzędnym przeciwnikiem dla Paragwaju.
– Mogliśmy zajść zdecydowanie dalej. Nie odstawaliśmy od Paragwaju zarówno pod względem taktycznym, jak i fizycznym. Zabrakło nam po prostu szczęścia. Porażka zawsze jest ciężka do zaakceptowania, ale taka jest piłka nożna. Trzeba podnieść głowę i iść ciągle naprzód – powiedział Maldonado.










