Na turnieju Polcourt Orlik Cup 2009 w Bydgoszczy zmierzyło się 15 najlepszych zespołów młodzików z rocznika ’97 w Polsce, wyłonionych w drodze eliminacji. Ich zmagania obserwował między innymi jeden z gości specjalnych tej imprezy, trener Stefan Majewski. Wyraził on swoje zdanie na temat bydgoskiego turnieju w rozmowie z iGol.pl.
Jak ocenia Pan ideę organizacji Polcourt Orlik Cup 2009?
Każdy taki turniej jest bardzo potrzebny. Widzimy, jaką radość sprawiają tego typu rozgrywki dzieciom. A poza tym jest możliwość, żeby dzieci naprawdę pograły na dobrych boiskach. A tutaj, co pokazały, jeżeli chodzi o poziom sportowy, to na pewno był bardzo wysoki.
Czy podobał się Panu ten turniej? Czy wiele drużyn prezentowało wysoki poziom?

Tak. Jak zawsze, bywają drużyny lepsze, bywają drużyny słabsze, ale najważniejsze, że w każej drużynie byli naprawdę dobrzy zawodnicy. I to świadczy o tym, że młodzież garnie się do piłki nożnej. To jest bardzo ważne dla nas.
Czy kogoś mógłby Pan wyróżnić?
Zostali wyróżnieni ci, którzy dostali miano, powiedzmy, najlepszego zawodnika czy najlepszego bramkarza, ale w takim turnieju, jeżeli popatrzymy, to trzeba obserwować zawodników przez dłuższy czas. Dlatego potem będziemy widzieć, czy ten zawodnik się dalej rozwija, czy nie. Tutaj naprawdę było kilku bardzo dobrych graczy.
Czy jest szansa, żeby tacy zawodnicy kiedyś byli siłą wiodącą w dobrej drużynie lidze polskiej lub zagranicznej, bo, jakby nie patrzeć, w wielu europejskich drużynach liderami są zawodnicy młodzi?
Na to przede wszystkim liczymy, że te talenty, które tutaj dzisiaj widzieliśmy zdobędą uznanie trenerów klubowych, zostaną zauważone, przejdą do drużyn z I ligi czy Ekstraklasy i tam będą się dalej rozwijać, i zacznie się ich wielka kariera.
Czy takie turnieje, jak Polcourt Orlik Cup, mogą skutecznie zachęcić polską młodzież do czynnego uprawiania sportu? Czy będą dla nich lepszą alternatywą, niż siedzenie przed komputerem lub oglądanie telewizji?
Każdy turniej, nie tylko ten, ale każdy inny, będzie na pewno dla młodzieży jakąś alternatywą, co mają robić. Ja uważam, że im takich turniejów będzie więcej, tym szybciej zdobędziemy młodzież i dzieci i zyska na tym polska piłka.
Dziękuję Panu bardzo.
Dziękuję.











