Tegoroczny finał Ligi Mistrzów będzie wyjątkowy, gdyż po raz pierwszy w historii zmierzą się w nim zespoły z tego samego miasta. Na początek przygotowań do tego wielkiego futbolowego święta przedstawiam Wam historię występów obu zespołów. Najpierw w Pucharze Europy, a później w Lidze Mistrzów.
Kibice na całym świecie byli świadkami finałów, w których rywalizowały ze sobą zespoły z tego samego kraju. Wystarczy przypomnieć chociażby Moskwę i starcie Manchesteru United z Chelsea czy zeszłoroczny finał, w których naprzeciwko siebie wybiegli zawodnicy Bayernu Monachium i Borussii Dortmund. Nigdy jednak w historii nie mierzyły się ze sobą dwie ekipy reprezentujące to samo miasto. Owszem, zdarzało się to w innych dyscyplinach, chociażby siatkówce czy koszykówce, ale w świecie futbolu będzie to wydarzenie bez precedensu.
A por la Decima

W „białej” części Madrytu wyżej wymienione zdanie jest wypowiadane jak mantra. Wszystko dlatego, że podopieczni Carlo Ancelottiego staną przed szansą na dziesiąty w historii tryumf w najbardziej prestiżowych rozgrywkach piłkarskich w Europie. „Królewscy” w decydującym meczu w rozgrywkach o Puchar Europy, a następnie Ligę Mistrzów startowali aż 12 razy, z czego aż dziewięć kończyli mecz jako zwycięzcy.
Pierwszy raz miało to miejsce w 1956 roku, kiedy pokonali Stade de Reims. Później rozpoczęła się ich wielka dominacja w tych rozgrywkach, której towarzyszyły kolejno cztery zwycięstwa z rzędu z Fiorentiną, Milanem, znowu Reims, a także Eintrachtem Frankfurt.
Kibice z Madrytu tylko na rok mogli jednak odpocząć od swojej drużyny w finale, bowiem już w 1962 ponownie rywalizowali o tytuł najlepszej drużyny w Europie. Tym razem przyszła jednak porażka 3:5 z Benfiką prowadzoną przez Eusebio. Następny finał, mający miejsce po kolejnych dwóch latach, również nie zakończył się happy endem, gdyż tym razem lepszy okazał się Inter Mediolan, w składzie z Facchettim czy Luisem Suarezem, który wcześniej był gwiazdą Barcelony.

Po kolejnych dwóch sezonach wszystko wróciło do normy. Real pokonał Partizan Belgrad i mógł wstawić do klubowej gabloty szósty Puchar Europy. Później przyszła piętnastoletnia pustka, w której klub z Madrytu nie walczył o najważniejsze trofeum na Starym Kontynencie. Udało się zagrać w finale w 1981 roku, ale tym razem lepszy okazał się Liverpool.












