Poprawia się stan zdrowia Mircei Lucescu. Szkoleniowiec Szachtara Donieck uczestniczył wczoraj w wypadku drogowym i w wyniku obrażeń trafił do jednego z bukaresztańskich szpitali. Kierownictwo placówki medycznej ogłosiło, że trener pozostanie pod opieką lekarzy przez najbliższy tydzień.
W komunikacie wydanym przez lekarzy możemy przeczytać, że Mircea Lucescu doznał złamania siedmiu żeber oraz ogólnych potłuczeń. Do tej pory medycy nie zdecydowali o konieczności przeprowadzenia operacji. Stan trenera określany jest jako stabilny i zakłada się, że w ciągu 30-40 dni wróci on do pełni zdrowia.
Przypomnijmy, że przebywający na urlopie w ojczyźnie Mircea Lucescu uczestniczył wczoraj w wypadku drogowym. Prowadzona przez rumuńskiego szkoleniowca KIA Sorento zderzyła się z tramwajem. Opiekun Szachtara Donieck, wraz z pasażerem swojego samochodu, został natychmiast przewieziony do szpitala.










