Czy Miedziowi zdobędą partnera dla Golińskiego w środku pomocy?
Ma za sobą kilka treningów pod okiem Andrzeja Lesiaka i, jak na razie, robi dobre wrażenie. Milijenko Bošnjak jest na dobrej drodze, by swoją przyszłość związać z Zagłębiem Lubin.
Przypomnijmy, że Miljenko Bošnjak jest środkowym pomocnikiem, wychowankiem NK Croatia Zagrzeb, który przez ostatnie trzy lata regularnie grał w zespole Labod Drava Ptuj, gdzie spotkał się z polskim obrońcą, Mariuszem Soską. W tym słoweńskim zespole jego trenerem przez dwa sezony był Drażen Besek, który kilka lat temu prowadził Zagłębie. To właśnie „Dado” polecił Miljenko do Lubina. Chorwat ma za sobą występy w chorwackiej młodzieżówce, był nawet kapitanem tej drużyny. Uchodzi za zawodnika bardzo kreatywnego, błyskotliwego, umiejącego dokładnie dośrodkować futbolówkę.

Na przestrzeni trzech lat rozegrał w Dravie Ptuj 77 spotkań (58 w wyjściowym składzie, 32 pełne). Zdobył 9 goli. Kilkanaście miesięcy temu tym piłkarzem interesowało się m.in. CSKA Sofia. Zawodnik odrzucił jednak tą ofertę. Obok Marko Drevenšeka i Tomaža Murko był uznawany za najlepszego zawodnika Dravy.
Po postawie Bošnjaka widać, że jest typowym ofensywnym pomocnikiem. Ma zmysł do gry kombinacyjnej, potrafi odpowiednio zagrać piłkę. Czy nie związany kontaktem z żadnym klubem pomocnik przekona do siebie Andrzeja Lesiaka? – Zobaczymy. Obaj zawodnicy, zarówno Dinis jak i Bošnjak, robią dobre wrażenie na treningach, ale ja potrzebuję jeszcze trochę czasu, aby ocenić ich przydatność do zespołu – mówi szkoleniowiec Zagłębia Lubin.











