Nie milkną echa chyba najbardziej zaskakującej transakcji ostatniego dnia okienka transferowego. Decyzję o sprzedaży Mesuta Oezila do Arsenalu selekcjoner reprezentacji Niemiec, Joachim Loew, nazwał niezrozumiałą.
Pomocnik kadry naszych zachodnich sąsiadów rozegrał w barwach „Królewskich” 159 spotkań. Oezil był ważną częścią zespołu prowadzonego przez Jose Mourinho, jednak po przejęciu klubu przez Carlo Ancelottiego został odstawiony na boczny tor. Takiej polityki kadrowej Realu nie może zrozumieć Joachim Loew. – Dla mnie taka decyzja jest co najmniej niezrozumiała. Real pozbył się jednego ze swoich najlepszych zawodników, który w ubiegłym sezonie wyglądał zdecydowanie lepiej niż w poprzednich, bardzo się rozwinął – rzekł popularny „Jogi”.
Na decyzję o sprzedaży z pewnością ogromny wpływ miało przybycie do stolicy Hiszpanii Isco oraz Garetha Bale’a. Nie dość, że w pierwszym składzie mogło zabraknąć dla Niemca miejsca, to jeszcze klub musiał jakoś zbilansować budżet po rekordowej transakcji za Walijczyka. Największym wygranym całej tej sytuacji może zostać Arsene Wenger, który po miesiącach obietnic w końcu ściągnął do klubu topowego piłkarza. – Oezil to zawodnik, który musi czuć wsparcie swojego szkoleniowca. Z tego, co wiem, w Realu nie mógł już liczyć na stuprocentowe wsparcie. Arsenal bardzo o niego zabiegał, więc myślę, że tam otrzyma to, czego potrzebuje. Ten transfer to świetna sprawa dla Mesuta, trafił on do zespołu, który jako całość jest nienaganny technicznie – to mu dobrze zrobi – podsumował sprawę szkoleniowiec prowadzący od 2006 roku kadrę naszych zachodnich sąsiadów.










