Pozostający od początku bieżącego sezonu w świetnej dyspozycji Fernando Llorente znalazł się w orbicie zainteresowań Realu Madryt. Podobno piłkarzem interesuje się też drugi z hiszpańskich potentatów, Barcelona.
Llorente od początku sezonu znajduje się w bardzo dobrej formie. W sześciu meczach w barwach Athletiku Bilbao zdobył trzy bramki, dodatkowo w każdym spotkaniu będąc wyróżniającą się postacią. Jeszcze lepiej wiedzie mu się w reprezentacji, w ostatnim tygodniu strzelił trzy bardzo ważne bramki, które przyniosły Hiszpanii komplet punktów (3:1 z Litwą i 3:2 ze Szkocją).
Skutecznośc Llorente, a także świadomość, iż w poprzednim sezonie również prezentował się dobrze (23 bramki dla Basków), zwróciła uwagę Realu Madryt, w składzie którego znajduje się zaledwie dwóch nominalnych napastników, w dodatku żaden z nich nie jest asem, jeśli chodzi o grę głową, a umiejętność ta jest z pewnością znakiem rozpoznawczym urodzonego w Pampelunie Llorente.
Do zainteresowania jasnowłosym zawodnikiem Athletiku przyznał się dyrektor sportowy „Los Blancos”, Miguel Pardeza. Pojawiły się również plotki, że dobrze zbudowanym zawodnikiem jest zainteresowana Barcelona, ale nie wydaje się to mieć wiele wspólnego z rzeczywistością, biorąc pod uwagę obecną sytuację kadrową i finansową „Blaugrany”.
Sam Llorente zapytany, co myśli o transferze do któregoś z tych dwóch klubów, odpowiada:
– Myślę tylko o Athletiku. W tej chwili nic innego nie zaprząta moich myśli.










