Wszystkie mecze 26. kolejki Ligue 1 już za nami, w tym także Le Classique, który dość szczęśliwie wygrało PSG. Nie obyło się też bez niespodzianek. Teraz podsumujmy ten weekend.
Szczęście
Tylko jemu zwycięstwo w derbach Francji zawdzięcza PSG. Mecz zdecydowanie należał do Marsylii, która po prostu miała pecha. Już sama statystyka strzałów po pierwszej połowie mówiła sama za siebie. Ale to już za nami. Zwycięstwo pozwoliło paryżanom nadal prowadzić w tabeli, jednak z każdą kolejką coraz bardziej realne staję się wyprzedzenie „Les Parisiens” przez Olympique Lyon. Po tej porażce OM prawdopodobnie stracił już szansę na tytuł.
Co się dzieje z Bordeaux?

Nie tak dawno drużyna była mistrzem kraju, a teraz znajduje się zaledwie na dziesiątym miejscu, w dodatku niepremiowanym awansem do europejskich pucharów. Skład jest bardzo dobry, jednak coś się dzieje w klubie. Według mnie gracze skupili się bardziej na Lidze Europy i nie motywują się na mecze ligowe. Podobnie było kiedyś z Lechem Poznań, ale on dał radę wrócić do dobrej formy. Czy tak będzie z „Żyrondystami”? Miejmy nadzieję, że tak.
Jedenastka kolejki (formacja: 1-4-3-3):
Bramkarz: Salvatore Sirigu
Obrońcy: Sebastien Corchia, Renato Civelli, Ahmed Kantari, Samuel Umtiti
Pomocnicy: Abdoulwhaid Sissoko, Lucas Moura, Younes Belhanda
Napastnicy: Alexandre Lacazette, Pierre-Emerick Aubameyang, Dimitri Payet
Zawodnik kolejki:
Lucas Moura – były gwiazdor Sao Paulo szaleje na boiskach Ligue 1. W meczu z Olympique Marsylia pokazał technikę oraz wizję swojej gry. Miał wielki udział w tym zwycięstwie i szejkowie z Paryża na pewno nie żałują wydanych na niego 40 milionów.
Bramka kolejki:
56 minuta spotkania Stade Rennais vs FC Sochaux i bramka Sebastiena Corchia.
Cytat kolejki:
– Jesteśmy sfrustrowani, zasłużyliśmy przynajmniej na remis – Elie Baup, trener Olympique Marsylia o wyniku Le Classique.











