Po wygranym 2:1 meczu z Argentyną Polscy kadrowicze uwierzyli we własne możliwości. Robert Lewandowski uważa, że „Biało-czerwoni” są w stanie wygrać z Francją.
– Będziemy analizowali grę „Trójkolorowych”, choć od razu widać, że to klasowy zespół. Na takiego przeciwnika zawsze trzeba uważać, dlatego musimy zagrać to, co potrafimy, a wtedy – mam nadzieję – wynik będzie podobny jak w spotkaniu z Argentyną – powiedział Lewandowski.

Napastnik Borussii Dortmund, przyznał, że do Euro zostało jeszcze sporo czasu i wierzy w to, że selekcjoner zdąży wszystko poukładać. Były piłkarz Lecha Poznań, podkreślił, że gra „Biało-czerwonych” wygląda coraz lepiej i to jest powód do optymizmu.
Lewandowski zdaje sobie też sprawę z tego, że dla reprezentacji Polski będzie to turniej szczególny. – Każdy z nas będzie chciał się przygotować jak najlepiej, bo to przecież wyjątkowa impreza. Na pewno jednak jeszcze nie zastanawiamy się, z kim najlepiej byłoby zagrać w grupie. Trwają eliminacje, poczekajmy do ich zakończenia. Jedno jest jednak pewne – nie chciałbym zagrać z Niemcami, bo to nie jest wygodny rywal. Nasza reprezentacja ma potencjał, wierzę, że stać nas na rozegranie dobrych meczów na Euro – zakończył napastnik.











