Robert Lewandowski przyznał po wygranym spotkaniu Borussi z Mainz 2:0, że jego myśli krążą wyłącznie wokół środowego pojedynku w Lidze Mistrzów z Realem Madryt. Polak wpisał się na listę strzelców w spotkaniu z Mainz.
Lewandowski kontynuuje swoją dobrą passę strzelecką, choć przyznał, że spotkanie z Mainz było bardzo dziwne, a wynik do końca wisiał na ostrzu noża. Dodał także, że jest szczęśliwy, kiedy udaje mu się zdobyć choćby jedną bramkę w meczu, a jeśli zrobi to także w spotkaniu półfinałowym Ligi Mistrzów z Realem, to będzie bardzo zadowolony.
Borussia ma już zapewniony udział w przyszłorocznej Lidze Mistrzów, jednak w lidze niemieckiej wciąż ma niedokończone interesy. Cały zespół jest bardzo dobrze przygotowany do środowego pojedynku, nikt nie jest kontuzjowany, a humory dopisują.
Pewne jest to, że w środę obejrzymy bardzo dobry pojedynek i miejmy nadzieję, że pierwsze skrzypce zagra w nim Robert Lewandowski.










