Napastnik reprezentacji Polski oraz Borussii Dortmund zdradził, jakie drużyny na Euro 2012 byłyby teoretycznie najłatwiejszymi przeciwnikami, a na które trzeba szczególnie uważać.
Przed piątkowym losowaniem grup Lewandowski uznał, że wolałby, abyśmy nie trafili na futbolowe potęgi. Łatwiejsi konkurenci spowodują, że awans do fazy pucharowej będzie bardziej realny.
– Uważam, że piłkarze „Sbornej” są, przynajmniej teoretycznie, słabsi od pozostałych drużyn z drugiego koszyka: Anglików, Niemiec i Włoch. Jeśli z pozostałych koszyków zostaną dolosowani do nas Grecy i Irlandczycy, byłoby idealnie – stwierdził Lewandowski.
Polski zawodnik pokusił się również o wskazanie grupy śmierci. Awans w takim towarzystwie z pewnością byłby najtrudniejszy.
– Z pierwszego koszyka stawiam na Niemców, z kolejnych chciałbym jednak uniknąć Portugalii i Francji. Słyszałem, że pozostałe ekipy chcą wylosować Polskę, ale mam nadzieję, że pokażemy, iż możemy być groźni dla każdego – dodał.
Robert Lewandowski w tym sezonie spisuje się bardzo dobrze. W Bundeslidze zdobył dziewięć bramek, trzy w krajowych pucharach oraz jedną w Lidze Mistrzów. W kadrze do tej pory zaliczył 13 trafień.









