Borussia Dortmund pokonała VfL Wolfsburg 2:0 w półfinale Pucharu Niemiec, a Robert Lewandowski zdobył jedną z bramek. Był to jego setny gol w oficjalnych występach dla Borussii. Polak zapowiada, że na tej bramce licznik jego trafień na pewno się nie zatrzyma.
Mecz z Wolfsburgiem nie był dla Boussii taki łatwy. To goście stworzyli więcej sytuacji bramkowych, ale gospodarze byli skuteczniejsi. Swojego setnego gola w barwach dortmundczyków zdobył Robert Lewandowski. Obecnie zajmuje szóste miejsce na liście najlepszych strzelców niemieckiej drużyny. Swój wyczyn upamiętnił specjalnie przygotowaną na tę okazję koszulką.

– To był mój pomysł z założeniem koszulki pod koszulkę. Spodziewałem się, że będę miał okazję do zdobycia setnej bramki dla Borussii. Udało mi się nawet ładnie uderzyć, ale to jeszcze nie koniec. Mamy jeszcze cztery mecze do wygrania w Bundeslidze i finał Pucharu Niemiec – powiedział po spotkaniu Robert Lewandowski.
Borussia Dortmund pozna swojego rywala w finale Pucharu Niemiec już dzisiaj. Bayern Monachium zmierzy się z 1. FC Kaiserslautern. Lewandowski będzie miał szansę zmierzyć się ze swoim przyszłym klubem.
– Wiadomo, że Bayern jest faworytem do awansu. Zobaczymy, z kim zagramy o triumf.
Robert Lewandowski chce jak najlepiej pożegnać się ze swoją obecną drużyną. Gazeta „Ruhr Nachrichten” w recenzji jego występu zwróciła się do kibiców BVB: – Kibice BVB powinni cieszyć się każdym dniem Polaka w koszulce Borussii, zanim odejdzie z klubu.











