Legioniści za kilka dni zagrają swój pierwszy mecz w eliminacjach Ligi Europy. Sztab szkoleniowy zadbał już jednak o zdobycie jak największej ilości informacji o swym rywalu.
Jeden z asystentów trenera Urbana, Kibu, wypowiedział się na temat stadionu Łotyszy. – Stadion przypomina obiekt Vetry Wilno. Może pomieścić około pięciu tysięcy osób. Na pewno jest tam inaczej niż na meczach w Polsce. Poza tym boisko otacza bieżnia.
Trener Legii skomentował także grę swego najbliższego przeciwnika. – W Metalurgsie jest wielu wysokich zawodników. Piłkarze starają się wyprowadzać kontrataki i na tym opierają swój styl. Myślę, że nasi rywale prezentują sposób gry podobny do Ekranasu, z którym rywalizowaliśmy w środę.
Kibu był również obecny na rewanżowym meczu swych rywali z La Fioritą. – Różnica między Metalurgsem i La Fioritą była olbrzymia. Dość powiedzieć, że gospodarze pierwszego gola strzelili w 34. sekundzie. Sanmaryńczycy nie stwarzali zbyt wielkiego zagrożenia. Łotysze w ostatnich 30 minutach strzelili trzy gole, a ich dorobek mógł być jeszcze bardziej okazały. Trudno coś powiedzieć na podstawie tego spotkania. Ekipa z San Marino nie była wymagającym rywalem.










