Włodzimierz Lubański, Stanisław Oślizło, Jan Banaś i Zygmunt Anczok wzięli udział w panelu poświęconym Górnikowi Zabrze podczas III Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Kongres nie jest pierwszą okazją, do promocji dla 14-krotnego mistrz Polski. Wcześniej zabrzański klub gościł na Forum Ekonomicznym w Krynicy i Forum Gospodarczym w Toruniu. Teraz przyszedł czas na najważniejszą imprezę gospodarczą w Europie Środkowej.
Panel podzielony został na dwie części. W trakcie pierwszej, dawne gwiazdy zabrzańskiego klubu wspominały swoje sukcesy w Europie w latach 60. i 70. Przypomniano między innymi słynne mecze z AS Roma i Manchesterem City. Dyskutowano też o obecnym sezonie w wykonaniu Górnika. – Jesteśmy jedyną drużyną w lidze, która dwa razy ograła nowego mistrza Polski, Wisłę Kraków. Gdyby nie wpadki w końcówkach kilku meczów, bylibyśmy wiceliderem tabeli – powiedział Stanisław Oślizło, który ogląda wszystkie mecze zabrzan. Włodzimierz Lubański natomiast zmartwiony był nieprzyznaniem licencji na nowy sezon Ekstraklasy.

Druga część poświęcona była już przyszłości Górnika, jako solidnej marki w sportowym biznesie. Udział wzięli między innymi prezes zabrzańskiego klubu, Tomasz Młynarczyk, oraz biznesmeni i znani śląscy dziennikarze sportowi. – Górnik to jedyny klub piłkarski w Regionalnej Izbie Gospodarczej w Katowicach i to jego będziemy wspierać – zapewnił prezes RIG, Tadeusz Donocik. Przedstawiono wizualizację nowego stadionu, którego budowa rozpocznie się w sierpniu tego roku. Obiekt ma być jednym z najnowocześniejszych w tej części Europy.
Już teraz Górnik Zabrze jest jedną z najbardziej rozpoznawanych marek sportowych w Polsce. Klub ma własną telewizję, czasopismo oraz napój energetyczny. Poświęca też wiele uwagi na społeczną odpowiedzialność biznesu, wspierając między innymi Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.











