Czy Lechia mogłaby wyobrazić sobie łatwiejszą szansę na przerwanie tragicznej passy pięciu porażek z rzędu niż mecz u siebie z ostatnią drużyną tabeli? Chyba nie i jak się okazało – zdołali ją wykorzystać, wygrywając 1:0 ze Śląskiem.
W obu zespołach doszło w środku tygodnia do zmian na stanowisku trenerskim. Tadeusz Pawłowski dostał urlop od zarządu klubu z racji tego, że musi opiekować się chorym synem. Nie jest jednak pewne, czy najdłużej piastujący swoje stanowisko trener Ekstraklasy wróci jeszcze na swoją posadę, bo wyniki w tym sezonie są, delikatnie mówiąc, niezadowalające, a sam szkoleniowiec ma problemy w znalezieniu jakiś sposobu na wyjście z tego kryzysu. Tymczasowym zastępcą będzie II trener, Grzegorz Kowalski, który już dwa razy prowadził Śląsk, jednak jeszcze nigdy na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.
Lechia natomiast za porozumieniem stron rozstała się z Thomasem von Heesenem, a należy pamiętać, że jest to już druga zmiana trenerska w gdańskim klubie, bo zespół na początku rundy prowadził Jerzy Brzęczek. Do końca grudnia zadania Niemca przejmie, podobnie jak w Śląsku, dotychczasowy asystent, Dawid Banaczek.
W pierwszej połowie widzieliśmy na boisku tylko jedną drużynę. Gospodarze zdominowali Śląsk, chociaż wcale nie potrzebowali do tego jakichś nadzwyczajnych mocy. W przerwie meczu Dankowski powiedział, że „Lechia trochę nas stłamsiła”. Miał zupełną rację, bo jedyne, na co stać było wrocławian, to bezczynne przyglądanie się sytuacji i czekanie na rozwój wypadków. Dla bramkarza gości, Kuby Wrąbla, zachowanie czystego konta w Ekstraklasie nadal należy do sfery marzeń, a było to już jego dziewiąte spotkanie.
Na pierwszy celny strzał Śląska przyszło czekać kibicom do… 79. minuty, co najlepiej podsumowuje jakość tego spotkania. W ostatnich minutach piłkarze z Dolnego Śląska postanowili przestać pełnić na boisku rolę pachołków i parę razy zagrozili jeszcze bramce Lechii, jednak koniec końców nic z tego nie wynikło. Warte uwagi jest to, że Milos Krasic ponownie skutecznie zdefiniował pojęcie ulotności.











