Rafael Marquez jest jedną z cichych i nieco zakurzonych legend FC Barcelona. Wielokrotny reprezentant Meksyku i stoper „Dumy Katalonii” swego czasu był jednym z najlepszych stoperów w La Liga. To on tworzył bardzo szczelny środek obrony z Carlesem Puyolem, był meksykańską ścianą w środku obrony. Jednak kiedy zaszła taka potrzeba, mógł zagrać też w drugiej linii bądź na pozycji numer 6. Jego boiskowa inteligencja i umiejętności techniczne pozwalały mu na swobodne operowanie w tych sektorach boiska.
Stoper urodził się 13 lutego 1979 roku w Zamora de Hidalgo. Mieście położonym niespełna 100 kilometrów od jeziora Lago de Chapala. Zaczął on grać w młodzieżowych drużynach Atlasu Guadalajara, klubu, którego siedziba oddalona jest o ponad 150 kilometrów od domu Marqueza. Jednak to właśnie w Atlasie Meksykanin wypłynął na głębokie wody i przykuł uwagę europejskich drużyn. To tam zaczęło się wszystko. To właśnie miejsce zaprowadziło go do FC Barcelona.
Jednak oprócz jego historii i gry na boisku równie ciekawe są jego pozaboiskowe przygody. Ikona meksykańskiego futbolu od dłuższego czasu jest zamieszana w aferę narkotykową. Zdaniem amerykańskiego rządu współpracował on ze znanym baronem narkotykowym przy praniu brudnych pieniędzy. Zapraszamy Was na opowieść o jednej z legend La Liga, Rafaelu Marquezie!
Rafael Marquez i jego historia mundiali
Rafael Marquez jest istną ikoną reprezentacji Meksyku. Jego pomnik w kraju Azteków jest nie do zburzenia. 147 występów w koszulce reprezentacji Meksyku i 17 bramek tylko dowodzą, jak wielką postacią w Meksyku jest były stoper FC Barcelona. Jedynie dwóch zawodników zaliczyło więcej występów w reprezentacji Meksyku.
Jednak cały świat zachwycił swoimi występami na mistrzostwach świata. Rafael Marquez zagrał aż na pięciu różnych mistrzostwach świata. Jedynie Antonio Cabrajal i Lothar Matthaeus dokonali tego przed nim. Do tego grona można też podciągnąć Gianluigiego Buffona, ale Włoch na mistrzostwach w 1998 roku nie zagrał nawet przez minutę. Dodatkowo był drugim najstarszym zawodnikiem zeszłorocznego mundialu, starszy był jedynie bramkarz reprezentacji Egiptu, Essam El-Hadary.
Niestety, Rafael Marquez mimo pojechania na pięć mundiali nie odniósł sukcesu z kadrą. Meksyk z nim w składzie za każdym razem kończył rywalizację w 1/8 finału, odpadając z silniejszymi od siebie rywalami. Stoperowi nie było dane osiągnąć czegoś wyjątkowego z reprezentacją niezależnie od pokolenia i trenerów. Jednak brak historycznego wyniku na mundialu nie podburzył jego reprezentacyjnego pomnika. Jak widać, jedna z cichych legend La Liga jest nią nie tylko na ligowych boiskach, lecz także na arenie międzynarodowej.
Powiązania z kartelem
W czerwcu 2017 roku w Ameryce wyrosła dość głośna sprawa z naszym bohaterem w roli głównej. Otóż zdaniem amerykańskiego rządu Marquez był bardzo mocno powiązany z praniem brudnych pieniędzy. Znalazł się on na liście 22 osób zamieszanych w przemyt narkotyków. Rzekomo obecny dyrektor ds. sportowych Atlasu Guadalajaras miał być słupem Raula Floresa Fernandeza. Szefa kartelu powiązanego z 42 firmami, w których miał prać pieniądze.











