Prezydent Barcelony, jest dumny po tym, jak Lionel Messi został uhonorowany Złotą Piłką France Football. Jednak nie poprzestaje nad tym. Liczy że wyróżnienia dosięgną także innych piłkarzy „Blaugrany”.
Joan Laporta, jest nienasycony. Ciągle myśli o nowych trofeach które mógłby wystawić w klubowej gablocie oraz muzeum. Obecnie na celowniku prezesa znajduje się… Złota Piłka Afryki dla najlepszego piłkarza z tego kontynentu. Uważa on, że defensywny pomocnik z Wybrzeża Kości Słoniowej zasługuje na tę nagrodę.

– Yaya Toure wygra Złotą Piłkę Afryki. Zasłużył. I myślę, że Afryka powinna być wdzięczna za wszystko, co robi Yaya. To piłkarz, który jest skuteczny. Widzieliście to! W ubiegłym roku grał na wszystkich pozycjach. On także wygrał Ligę Mistrzów. Ale nie zapomnijcie, że Seydou Keita także robi postępy – podkreślił Laporta.
Yaya Toure w zeszłym sezonie był podstawowym zawodnikiem Barcelony. W tym sezonie przegrywa rywalizację z Seydou Keitą oraz Sergio Busquetsem. W ostatnich dniach na łamach prasy wypowiadał się, że jeżeli sytuacja ta nie ulegnie zmianie będzie chciał odejść. Ogłoszenie laureata Złotej Piłki Afryki nastąpi w lutym.











